- styczeń-grudz.2010
- czerwiec-grudz.2009
- styczeń-maj 2009
- lipiec-grudz.2008
- styczeń-czerw.2008
- listop.,grudz.2007
- wrzesień,paźdz.2007
- styczeń-sierp.2007
- styczeń-grudz.2006
- kwiecień-grudz.2005
- luty, marzec 2005
- grudz.2004,sty.2005
- paźdz.,lisopad 2004
- sierp.,wrzes. 2004
- czerw.,lipiec 2004
- kwiecień, maj 2004
- luty, marzec 2004
- styczeń 2004
- listop.,grudz. 2003
- wrzesień,paźdz.2003
- lipiec,sierp.2003
- czerwiec 2003
- maj 2003
- kwiecień 2003
- marzec 2003
- luty 2003
- styczeń 2003
- grudzień 2002
- listopad 2002
- październik 2002
- wrzesień 2002
- sierpień 2002
- lipiec 2002
- czerwiec 2002
- maj 2002
- kwiecień 2002
- marzec 2002
- luty 2002
- styczeń 2002
- grudzień 2001
- listopad 2001
- październik 2001
- wrzesień 2001
- sierpień 2001
- lipiec 2001
- czerwiec 2001
- maj 2001
- kwiecień 2001
- marzec 2001
- luty 2001
- styczeń 2001
- grudzień 2000
AKTUALNOŚCI
XXXVIII Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego
o Puchar prof. Mariana WIECZYSTEGO
Zimy w Krakowie nie ma, ale Puchar Wieczystego jest! A jakże! Staropolskim obyczajem (po 37 latach chyba mogę napisać) na początku roku spotykamy się w Krakowie, żeby pokłonić się Naszemu Profesorowi, spotkać się i zatańczyć na Jego Pucharze. Już za tydzień 14 i 15 stycznia Kraków będzie gościł tancerzy, sędziów, działaczy i sympatyków tańca z całej Polski na tym wyjątkowym turnieju. Podobnie jak w zeszłym roku Puchar Wieczystego odbędzie się w jednym kompleksie Towarzystwa Sportowego WISŁA przy ul. Reymonta 22 w Krakowie.
Wszystkie przydatne informacje, w tym rejestarcja on-line par znajdują się na stronie internetowej Pucharu pod adresem: www.wieczysty.org
Pamiętam jak będąc tancerzem-amatorem czekałem cały rok na Mistrzostwa Okręgu. Z dwóch prozaicznych powodów. Po pierwsze moja rodzina i przyjaciele mogli mnie dopingować na trybunach. Po drugie chęć zmierzenia się z lokalnymi rywalami na własnym podwórku była dla mnie sporą adrenaliną, która w życiu każdego młodego człowieka zajmowała i zajmuje do dziś istotną pozycję.
Dziś to ja mam przyjemność oglądać zmagania innych tancerzy. Cieszę się, że tegoroczne Mistrzostwa Okręgu Małopolskiego odbyły się właśnie w Skawinie. Sukces frekwencyjny tego turnieju można tłumaczyć przede wszystkim dbałością organizacyjną Centrum Kultury i Sportu w Skawinie - młodszym tancerzom przypomnę, że dzięki tej instytucji na tej właśnie sali przed laty odbywały się takie turnieje jak Mistrzostwa Polski Par Zawodowych.
W ubiegłych latach niektóre pary unikały konfrontacji w naszych okręgowych zmaganiach. Dlaczego? Często w grę wchodziła chłodna kalkulacja - "przecież nie mam szans na pokonanie ICH, więc po co startować". Stwierdzenie to nie jest słuszne. Nawet jeśli subiektywnie nie mam szans, to tańczenie przed własną publicznością (a każda para, ma swoich fanów) przy zwiększonym stresie, jawnych ocenach sędziowskich, to dla każdego tancerza ekstremalny trening psychofizyczny. Jeśli nie możesz tego zrozumieć, to spróbuj to przynajmniej poczuć. Wszystkie inne rzeczy - lokalne animozje, stronniczość sędziów etc. etc. - tak naprawdę nie mają żadnego znaczenia.
Oto trzy pary, które zwróciły moją uwagę:
Michał Majkut - Joanna Panek, IDEA KRAKÓW
Tancerz o niebywałej koordynacji ciała, dzięki której jest w stanie świetnie zatańczyć wiele zmian rytmicznych i ciekawych interpretacji ruchowych. Gratulacje dla Joanny - widać, że zmiana wizerunku jest dla niej nowym rozdziałem w tańcu - atutem, którego świadomie podkreśla.
Szymon Sabatowicz - Dominika Dyrkacz, MCT Kraków
Dopiero po finałowej sambie włączyli piąty bieg. I słusznie. To utalentowany chłopak, który w łatwy dla oka sposób operuje własnym ciałem. Dominika zaimponowała mi determinacją. To w mojej ocenie dość zaskakujące zestawienie może w przyszłości przynieść sukces.
Paweł Jurczyński - Dorota Poślednik, IDEA KRAKÓW
Cieszę się, że Paweł odnalazł właśnie tę partnerkę. Widać, że dostał wiatr w żagle i potwierdzają to ich wyniki. Oby ich dobra passa utrzymała się jak najdłużej.
Przy trwającej pomiędzy WDSF a WDC "wojnie na górze" powraca pytanie - w jakim kierunku podąża obecny rozwój tańców latynoamerykańskich? Zdaniem wielu szybkość i "efekciarstwo", rozumiane przeze mnie jako robienie wokół siebie sztucznego szumu, stały się dominującą cechą par. Jest to niestety światowa tendencja. Co ważne - przez jednych sędziów potępiana, a przez innych ocenami promowana. Budzi to często sprzeciw wobec tych drugich, widoczny szczególnie na forach tanecznych, gdzie ludzie prześcigają się w szerzeniu spiskowych teorii w interpretacji turniejowych wyników.
Przez wiele lat byłem tancerzem, od kilku jestem trenerem, a od niedawna sędzią. Ta "trójosobowość" bardzo pomaga mi w lepszym rozumieniu tańca i lepszym dotarciu do tancerzy. Sędziowanie to trudna praca i szkoda, że rozumieją to tylko sędziowie. Tancerze chcą by ich trud był rozumiany i doceniany przez sędziów. Tylko po pierwsze sędziowie nie oceniają trudu, a efekt finalny porównując pary między sobą, a po drugie tancerze sami dają powody ku temu, by ocenić ich może czasem w ich odczuciu błędnie. Zarówno po stronie sędziów jak i tancerzy znajdziemy osoby niedoskonałe. Jesteśmy tylko ludźmi.
Prawdziwy taniec zawsze się obroni. Mówię to z całą stanowczością. I nawet jeśli nie będziesz tytularnym Mistrzem Świata to dąż to tego, by Twój taniec był prawdziwy, czyli wypływający z serca i tylko Twój, czyli oparty na Twojej osobowości, przeżyciach i emocjach. Polityka, układy - to zagadnienia stare jak świat, ale w mojej ocenie urosły w tańcu do rangi globalnego problemu - moim zdaniem niesłusznie. To tak jakby stwierdzić, że wszyscy lekarze to łapówkarze. Jeśli chcesz polityką tłumaczyć swoje wyniki, to zabraknie Ci czasu na prawdziwy taniec. Twój wybór.
Moje powyższe subiektywne wywody podlegają przefiltrowaniu przez światopogląd taneczny wszystkich moich czytelników. Życzę wszystkim własnego zdania i umiejętności jego obrony oraz radości z nadchodzących Świąt.
Po raz 27 (!) odbył się w niedzielę 30 października 2011 Turniej Asów - Zawiercie 2011. Recepta na niewątpliwy sukces tego turnieju wydaje się prosta: "Zaproś najlepsze polskie i zagraniczne pary w stylach standardowym i latynoamerykańskim - danie główne. Na przystawkę podaj kilka pokazów na mistrzowskim poziomie z "innej branży", do tego szczypta "motorów/potworów", a wszystko razem podaj w oprawie staranie wybranej muzyki, ferii świateł i wybuchów oraz subtelnej konferansjerki. Całość musi zostać przyrządzona, podana i skonsumowana w ciągu 2 godzin jesienną, wieczorową porą." :-) Acha, zapominałem dodać, że cała ta wykwintna "potrawa taneczna" to przysmak regionalny i najlepiej smakuje w Zawierciu.
Potwierdzeniem tego niech będzie, w 100% wypełniona publicznością sala Zawierciańskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Moniuszki,
i tak... od 27 lat!
Tańce standardowe w klasie Szdecydowanie wygrała (niemal komplet jedynek) trzecia para MP 2011: Łukasz Tomczak i Aleksandra Jurczak z klubu CONTRA Warszawa. Dalej Krzysztof Musioł i Karolina Anioł (nowe zestawienie) z DANCE TEAM Dobrzeń Wielki oraz Szymon Kalinowski i Grażyna Grabicka z AKTT Szczecin. Dla nas (z małopolski) miłym akcentem w tym doborowym towarzystwie była obecność w ścisłym finale par: Marcin Koczur i Anna Uznańska z AS-SPORT Kraków oraz Kamila Barana (jeszcze nie dawno z Krakowa) i Klaudii Grabowskiej reprezentujących obecnie CANTINERO Tomaszów Mazowiecki.
Finał "w eSce w łacinie" był jeszcze bardziej emocjonujący. Mieliśmy tutaj dwie pary czeskie, po jednej z Łotwy i Słowacji oraz dwie nasze, w tym Wicemistrzowie Polski 2011. W finale zobaczyliśmy "kawał dobrego tańca" - po prostu było na co popatrzeć i czym się zachwycić w Zawierciu, a różnica między pierwszą parą Vjaceslavs'em Visnakovs'em i Terezą Kizlo z Łotwy, a naszą parą Krystianem Radziejowskim i Sylwią Maczek z BRAVO Wrocław wyrażała się na poziomie jednej oceny sędziowskiej w każdym z tańców. Komplet wyników dla zainteresowanych publikuję w dziale Turnieje.
SALT CUP 2011
Mistrzostwa Polski Par Zawodowych w tańcach latynoamerykńskich
II Otwarte Mistrzostwa Polski Pro-Am
Kopalnia Soli w Wieliczce, 29 października 2011 r.
SALT CUP to wyjątkowa impreza taneczna. Pisałem o tym już nie jednokrotnie: 135 m pod ziemią, ponad 700-letnia historia "żup krakowskich", "Genius loci"* Kopalni Soli w Wieliczce oraz niezwykli goście sprawiają, że imprezy taneczne w tym miejscu są inne - są wyjątkowe i niepowtarzalne, są jedyne w swoim rodzaju. W tym roku działo się wiele: Mistrzostwa Polski Par Zawodowych w tańcach latynoamerykańskich (wyniki: tutaj), II Otwarte Mistrzostwa Polski Pro-Am, występy taneczne par dziecięcych i młodzieżowych, znakomite pokazy: Vladimira Karpova i Marii Tzaptashvili oraz Sergiu Rusu i Doroty Makar.
I wszystko to wystarczyłoby do uatrakcyjnienia każdego turnieju, ale... my mieliśmy jeszcze gości specjalnych: Michała Malitowskiego i Joannę Leunis, wielokrotynych Mistrzów Świata, Mistrzów Europy i Mistrzów Polski par zawodowych, zwycięzców najbardziej prestiżowych turniejów świata, że wymienię tylko UK Professional Open, Blackpool, International Professional Open. Mieliśmy wyjątkową okazję na bezpośrednie i osobiste podziękowanie Michałowi i Joannie za te wszystkie tytuły zdobyte dla Polski, za Mazurka Dąbrowskiego, za wzruszenia i pozytywne emocje, których nam dostarczyli reprezentując nasz kraj przez tylę lat.
My podziękowaliśmy tak jak potrafiliśmy - były oficjalne przemówienia i podziękowania, kwiaty, puchary, prezenty oraz niekończące się brawa na stojąco i chóralne skandowanie: "dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy...". Oj, niejednemu w tym momencie łza zakręciła się w oku (Michała nie wyłączając), a ONI, MICHAŁ i JOANNA (oczywiście z dużej litery, a jakże!) odwdzięczyli się tym, co potrafią najlepiej (najlepiej ze wszystkich!) - mistrzowskim tańcem, który zapiera dech w piersiach, który porywa serca, który podrywa publiczność z miejsca i każe na stojąco z zachwytem i atencją wyklaskiwać rytm w trakcie pokazu. To był naprawdę wspaniały, niepowtarzalny i znakomity występ. Trudno to opisać, bo jakich słów użyć, żeby wyrazić wrażenia estetyczne i artystyczne na najwyższym poziomie, których maksymalny ładunek niesie ze sobą ICH taniec... Po prostu "ciary" na plecach!
Tak było w sobotę wieczorem w Kopalni Soli w Wieliczce i te emocje pozostaną w naszych sercach i umysłach na długo, na bardzo długo.
Na szczęście to nie koniec. Michał i Joanna będą dalej kontynuowali swoją przebogatą karierę taneczną. Myślę, że Wszyscy zgodzicie się ze mną, że nawet jeśli będą teraz reprezentowali inny kraj, to my w dalszym ciągu będziemy uważalu ich za "naszych" i będziemy IM kibicować z całego serca,bo..."Nasz Ci On jest!", chciałoby się powtórzyć za Sienkiewiczem... i od siebie dodać "i basta!"
Mirosław Wolak
Strona WWW Naszych Mistrzów: www.malitowskileunis.com/
* Genius loci - (łac: duch opiekuńczy danego miejsca) duch lub demon władający albo opiekujący się jakimś miejscem. Według mitologii rzymskiej opiekuńcza siła, coś, co sprawia, że dana przestrzeń jest jedyna w swoim rodzaju. (...) - (http://pl.wikipedia.org/wiki/Genius_loci)
A zatem jesień! Uczniowie do szkół, studenci na wykłady (już wkrótce).
A tancerze? Na parkiet, a jakże! Pierwsze turnieje nowego sezonu tanecznego mamy już za sobą. Choćby w ostatni weekend można było "spróbować" turniejowego parkietu w Myślenicach i w Lędzinach. Na razie frekwencja nie poraża, ale jakoś tak to jest, że tancerze i kluby podchodzą do nowego sezonu "z pewną nieśmiałością". Miejmy nadzieję, że to wszystyko wkrótce rozkręci się na dobre i "turniejowa karuzela" jak co roku przyciągnie na parkiety tak pary, jak i miłosników tańca "na żywo" (a to nie to samo taniec w telewizorni :-). Zapewniam!).
Co nowego w tym sezonie? "Wieść gminna" (czytaj: Forum niejszego serwisu) niesie, że kilka par o znanych nazwiskach wystąpi w nowych zestawieniach, ale to już w zasadzie tradycja związana z nowym sezonem. No, cóż zobaczymy jak sobie poradzą.
Turnieje? Coś tam wypadło z kalendarza, ale za to pojawiły się nowe miejsca, nowi organizatorzy, a także do organizacji turniejów powrócili Organizatorzy, którzy zrobili sobie kilkuletnią przerwę w tej materii. A zatem i tutaj powinno być co najmniej nie gorzej niż w zeszłym roku, a może nawet nieco lepiej.I to chyba tyle ode mnie jak chodzi o początek sezonu.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do zobaczenia na turniejach.
Mirek Wolak
ARTHUR MURRAY- LEGENDA TAŃCA
Zawdzięczamy mu niezapomniane sceny tańca z Dirty Dancing, Gorączki sobotniej nocy czy z Zapachu kobiety. Niebawem w Krakowie zostanie otwarta kolejna na świecie, a pierwsza w Polsce szkoła tańca pod jego patronatem.
Tradycja, pasja i zaangażowanie to tylko nieliczne cechy instruktorów tańca, którzy decydują się na zakup franczyzy i prowadzenie Studia Tańca pod szyldem Murray'a. Wstąpienie do Arthur Murray International Inc. wiąże się ze spełnieniem wielu wymagań, które jednak pozwalają szczycić się przynależnością do prestiżowej korporacji związanej z tańcem od 1912 roku. W 1939 roku firma oficjalnie rozpoczęła franchising. Od tego momentu na całym świecie powstają Studia Tańca Arthura Murray'a.
Kolejne powstanie w Krakowie w Studiu Tańca i Fitness Pasja mieszczącym się przy Al. 29 listopada 104. Oficjalnie zostanie otwarte 29 października 2011 roku podczas turnieju tańca towarzyskiego Salt Cup w Wieliczce.
Współpraca z gwiazdami to codzienność dla tancerzy Arthura Murray'a. Na potwierdzenie tej tezy warto wspomnieć, że sam Murray uczył tańczyć amerykańskiego filantropistę Johna D. Rockefellera Juniora, Pierwszą Damę USA Eleanor Roosevelt czy Elisabeth Arden. To dzięki trenerom tańca z jego szkół powstały szlagiery o tematyce tanecznej. Oprócz tych wymienionych wcześniej warto także wspomnieć o Shall we Dance z Jennifer Lopez, True Lies i Pięknej i Bestii. Lekcje u Murray'a brali także Madonna, Michael Douglas i Mel Gibson. Na całym świecie istnieje przekonanie, że jeśli powstaje jakiś film związany z tańcem to na pewno Arthur Murray ma z tym cos wspólnego.
Murray uważany jest za symbol sukcesu przedsiębiorczości i inwencji. Uwagę Amerykanów na swoją działalność zwrócił za pomocą reklam w prasie, krótkich spotów telewizyjnych z udziałem jego żony raz radia. Dzięki pomysłowości i wierze w sukces zdobywał coraz większą rzeszę fanów, a jego firma prężnie się rozwijała. W 1946 roku w Stanach działały 72 studia tańca. Kilka lat wcześniej powstała piosenka Arthur Murray Taught Me Dancing In A Hurry. Wykorzystano ją jako ścieżkę dźwiękową do filmu The Fleet's In. Była to kolejna forma popularyzacji tańca za Wielką Wodą.
Arthur Murray już w latach 50-tych XX wieku, zdał sobie sprawę z potencjału jaki drzemie w tańcu towarzyskim. Pomimo sukcesów wciąż chciał rozwijać swoje szkoły i trenerów tańca. Wyjeżdżali oni na konwencje taneczne na Kubę, gdzie szkolili się pod okiem najlepszych tancerzy. Uczyli się najnowszych stylów i kroków tanecznych, które stawały się coraz popularniejsze.
Murray wraz z żoną przeszli na emeryturę w 1964 roku. Pomimo tego, jego działalność wciąż się rozwijała. Właśnie wtedy grupa franczyzobiorców odkupiła firmę i wprowadziła pewne zmiany w zarządzaniu. Dzięki temu szkoła tańca podążała z duchem czasu i umiejętnie spełniała wymagania młodzieży. Dziś Arthur Murray International Inc. jest zaangażowane przede wszystkim w rozwój tańca użytkowego w wersji 'american style' oraz tańca Pro-am, a więc tańca gdzie zawodowy tancerz tańczy na turnieju ze swoim uczniem. Warto wspomnieć, że w Mistrzostwach Świata w Pro-am bierze udział czołówka par zawodowych Świata. Oprócz tego przedstawiciele firmy Arthur Murray przyczynili się do rozpowszechniania idei tańca jako jednej z dyscyplin olimpijskich.
Działalność Murray'a i jego żony została uhonorowana poprzez umieszczenie informacji na ich temat w Narodowym Muzeum Tańca w Nowym Jorku. W Auli Sław znajduje się wystawa na temat osób, które przyczyniły się do rozpowszechniania idei tańca. Można tam znaleźć ich stroje, zdjęcia i filmy z ich udziałem. Oprócz rzeczy związanych z małżeństwem Murray, są tam przedmioty należące do Freda Astaire'a i Michaela Jacksona. Arthur Murray doprowadził do rozwoju tańca na całym świecie. Prasa w USA nazywała go "Amerykańskim mistrzem tańca". Na ten przydomek bez wątpienia sobie zasłużył.
IDSF - HISTORIA I PRZYSZŁOŚĆ
Kolejny sezon taneczny w Polsce dobiegł końca. Wielu tancerzy podzieli wakacyjny okres na odpoczynek, szkolenia i start w turniejach np. German Open w Stuttgarcie.
Pozwolę sobie przy okazji ostatniego newsa pana Adama Socika przybliżyć tancerzom krótkie, ale w mojej ocenie ważne informacje dotyczące IDSF. Podczas pobytu dyrektora sportowego IDSF - Pana Marco Sietasa w Warszawie w dniu 8 kwietnia 2011r. zrobiłem parę notatek i chciałem się tym podzielić.
1. Przedstawienie historii, obecnej sytuacji i przyszłości IDSF.
IDSF kiedyś:
- 1907r. pierwsze zawody w tańcach LA - Nice, Francja
- 1909 pierwsze mistrzostwa w tańcach ST w Paryżu, Berlinie i Baden-Baden
- 10 grudnia 1935r. w Pradze powstaje FIDA - Międzynarodowa Federacja Tańca dla Amatorów. Członkami-założycielami zostają: Austria, Czechosłowacja, Dania, Anglia, Francja, Niemcy, Holandia, Szwajcaria i Jugosławia.
- 12 maja 1957r. z inicjatywy Austrii, Danii, Wielkiej Brytanii, Włoch, Francji, Niemiec, Holandii i Szwajcarii powstaje ICAD - Międzynarodowa Rada Tancerzy Amatorów
- 7 lipca 1958r. do ICAD dołączają Belgia, Norwegia, Szwecja i Jugosławia.
- 22 września 1950r. w Edynburgu powstaje ICBD - International Council of Ballroom Dancing (organizacja później znana jako WD&DSC, a od 2006r. jako WDC)
- rozdzielono kompetencje pomiędzy ICAD i ICBD - ICAD rządzi międzynarodowymi mistrzostwami tancerzy amatorów, a ICBD kieruje wyłącznie mistrzostwami tancerzy zawodowców
- rok 1992 - IDSF (ICAD) staje się częścią Głównego Związku Międzynarodowych Federacji Sportu w MKOL
- rok 1997 - IDSF na sesji MKOL w Lozannie zostaje w pełni uznany za międzynarodową federację sportową, co de facto oznacza reprezentowanie przez IDSF sportu tanecznego w ruchu olimpijskim
IDSF dzisiaj:
- ma jako członków 88 narodowych organizacji
- 66 członków jest uznawanych przez ich narodowe komitety olimpijskie
- współpracuje z 3 organizacjami: WRRC-World Rock'n'Roll Confederation, IDO-International Dance Organisation oraz UCWDC-United Country Western Dance Council
- kooperuje z IPC - Międzynarodowym Komitetem Paraolimpijskim w zakresie sportu tanecznego na wózkach
- zmienia IPDSC na IDSF Professional Division
- ma 5 milionów tancerzy sportowych jako członków
IDSF od roku 2012:
- zmienia nazwę na World DanceSport Federation (WDSF)
- wprowadza nową definicję sportu tanecznego, unifikuje ją poprzez nowe standardy sędziowania
- silnie promuje sport taneczny na wszystkich kontynentach jako coś globalnie dostępnego dla wszystkich ludzi bez względu na wiek
- poprzez swoje ustandaryzowane zasady gwarantuje bezinteresowne sędziowanie artystycznego sportu tanecznego
- sport taneczny staje się marką scalającą wszystkie inne formy tańca nieuznawane dotąd jako sport
2. Propozycja nowego systemu sędziowania IDSF.
KONCEPCJA
IDSF chce w oparciu o system sędziowania stosowany przez ISU - Międzynarodową Unię Łyżwiarstwa (system mający aprobatę MKOL) stworzyć nowy, przejrzysty i obiektywny system oceniania zawodników. Dąży do tego, by system był lepiej rozumiany przez samych sędziów, ale także media i publiczność. Również tancerze i trenerzy powinni otrzymać czytelny i konstruktywny "feedback" na podstawie ocen sędziowskich.
Do tego potrzebne są następujące zmiany:
- ustalenie kryteriów oceny i ich jasnych definicji
- ustalenie numerycznej skali oceniania
- zmianę formatu zawodów
- stworzenie stosownego oprogramowania i zakupu sprzętu (palmtopów)
- zmiana nastawienia psychicznego wszystkich współuczestników ruchu tanecznego (sędziów, trenerów, tancerzy, rodziców etc.)
SKŁADNIKI NOWEGO SYSTEMU
I. Punkty za komponenty programowe (PCS)
II. Główne potrącenia/odjęcia punktów
III. Punkty za elementy techniczne (TES)
KOMPONENTY PROGRAMOWE - 5 KRYTERIÓW:
1. PB - Posture, Balance, Coordination (postawa, równowaga, koordynacja)
2. QM - Quality of Movement (jakość/wartość ruchu)
3. MM - Movement to Music (ruch w muzyce)
4. PS - Partnering Skill (umiejętność partnerowania/współpracowania)
5. CP - Choreography and Presentation (choreografia i prezentacja)
PB - postawa i ciężar, linie ciała, kształty, design, trzymanie lub trzymania, pozycje i przejścia, równowaga (statyczna i dynamiczna oraz indywidualna i pary), koordynacja ruchu.
QM - akcje (główne/wspólne lub specyficzne tylko w danym tańcu), dynamiki (flow, weight, time, space)
MM - czas, tempo, struktura rytmiczna, frazowanie, czasowanie, muzykalność
PS - fizyczne połączenie, komunikacje bez fizycznego połączenia, stosowność, efektowność, zwartość
CP - dobrze zbalansowana/zrównoważona choreografia pod względem zawartości, przestrzeni, partnerowania i poziomu trudności, atmosfera, kreatywność, ekspresja, interpretacja
Zrzut ekranu programu poniżej

SKALA OCEN:
10 - wybitny
9 - prawie wybitny (ang. superior)
8 - bardzo dobry
7 - dobry
6 - powyżej przeciętnej
5 - przeciętny/średni
4 - dostateczny
3 - słaby
2 - kiepski
1 - bardzo kiepski
GŁÓWNE POTRĄCENIA/ODJĘCIA PUNKTÓW
a. Utrata balansu (chwilowa, częsta)
b. Upadek
c. Opóźniony (w domyśle celowy) start
d. Zbyt wczesne zakończenie
e. Utrata połączenia (chwilowa, częsta/długa)
f. Tańczenie poza czasem (ang. out of time) - chwilowe, częste/długie
g. Zaprzestanie tańczenia (chwilowe, częste/długie)
h. Błąd/pomyłka (chwilowy, częsty)
ELEMENTY TECHNICZNE
FAZA 1 (ukończona) - wstępne testowanie oceniania komponentów programowych m.in. w finałach turniejów Grand Slam.
FAZA 2 - dalsze testowanie programu, w tym również na kongresach sędziowskich IDSF. Szersze zaangażowanie panelu ekspertów, by stworzyc ostateczną wersję programu wraz z jego komponentami
FAZA 3 - edukacja i szkolenie sędziów IDSF, realizacja programu na turniejach Grand Slam, MŚ i wydarzeniach organizowanych przez MKOL.
Punkty za elementy techniczne (TES) zdaniem IDSF w przyszłości przyczynią się do technicznego zdefiniowania figur tanecznych, w tym figur obowiązkowych oraz ustalenia podstawowej wartości danej figury (poziomu trudności).
MOIM ZDANIEM
Można oceniać, że nowy system oceny par jest dobry lub zły, że wniesie coś do obiektywności tańca lub nie. Wiem jedno - wprowadzenie tych zmian pozostaje w cieniu czegoś ważniejszego. Od kilku lat trwa nieustanna polityczna walka pomiędzy IDSF i WDC (lub jak kto woli: pomiędzy WDC a IDSF). Jej efektem jest m.in. stworzenie i promowanie przez IDSF (teraz już WDSF) Professional Division, a przez WDC - Amateur League.
Wydaje mi się, że tych, którzy za tym wszystkim nadążają, którzy śledzą ten konflikt od kilku lat jest w Polsce niewielu. Cała rzesza tancerzy i rodziców, trenerów i sędziów (w tym również moja skromna osoba) zapewne nie zdaje sobie sprawy i nie zna odpowiedzi na następujące pytania:
1. W jakim kierunku podąży w najbliższych latach współpraca pomiędzy PTT a WDSF?
2. Czy jest szansa (po ostatnim zawieszeniu PZST) na reaktywację i rozwinięcie w Polsce tanecznego ruch zawodowego? Kto się tym zajmie i jakie są plany?
3. Jaki stosunek będzie mieć PTT do tancerzy-amatorów, tancerzy-zawodowców i sędziów/trenerów chcących współuczestniczyć zarówno w działaniach WDC jak i WDSF?
Mam nadzieję, że niebawem uzyskamy odpowiedzi na te pytania.
Tymczasem _ życzę przyjemnych wakacji!
Tomasz Rachwalski
Międzynarodowy Festiwal Tańca ZABRZE 2011
International Dance Festival ZABRZE 2011
IDSF International Open Latin
IDSF Open Standard
Zabrze, 7-8 maja 2011 r.
Na początku maja, jak co roku Zabrze stało się areną tanecznych zmagań. Międzynarodowy Festiwal Tańca ZABRZE 2011, a w ramach niego IDSF International Open Latin oraz IDSF Open Standard przyciągnął pary, głównie z Europy środkowej i wschodniej, ale także z kilku odleglejszych krajów. Mogliśmy zatem obserwować zaciętą rywalizację par, które reprezentowały Ukrainę, Rosję, Czechy, Słowację, Litwę, Austrię, Węgry, ale także z Włochy, Irlandię, Luksemburg czy Kazachstan. Dało to znakomitą możliwość zaprezentowania się polskim parom w mocnym, międzynarodowym towarzystwie.
W tańcach latynoamerykańskich 62 pary rozpoczęły turniej od 1/16 finału z "redancem", z tym, że 5 par zostało zwolnione z pierwszej rundy ze wzglęgu na wysoką pozycję w światowym rankingu (World Ranking: www.worlddancesport.org/Couple/Ranking). Do tej rywalizacji bardzo aktywnie włączyły się czołowe polskie pary, dość powiedzieć, że w 1/4 finału mieliśmy 8 par, w półfinale 4 pary (ostatecznie 9 m. Norbert Mika - Anna Ramiączek, 10 m. Adam Fedko - Paulina Dąbek), a do walki o miejsca na podium włączyli się aktualni Mistrzowie Polski Marek Fiksa - Kinga Jurecka oraz Andrzej Suchocki i Natalia Piecewicz ("nasi górą!" :-)). Według międzynarodowego jury (każdy sędzia z innego kraju!) najlepsi okazali się Pavel Pasechnik i Francesca Berardi z Włoch, co pozostawało w zgodzie z odczuciami licznie zgromadzonej publiczności w zabrzańskiej hali. Pavel i Francesca zaprezentowali taniec na bardzo wysokim poziomie z efektownymi ewolucjami (głównie partnera), który naprawdę zachwycał. Nie dziwi zatem wysokie, 11 miejsce tej pary w światowym rankingu. O drugie miejsce do ostatniego tańca rywalizowali Mistrzowie Polski (Fiksa-Jurecka), z parą reprezentującą Austrię Zufar Zaripov - Anna Tchemodourova-Ludwig. Przy podliczeniu wyników (sędziowanie niejawne) lepsi okazali się goście z Austrii, ale różnica była naprawdę minimalna, na poziomie pojedynczej oceny sędziowskiej w jive. Czwarte pewne miejsce (IV m. w każdym tańcu!) zajęli Andrzej Suchocki i Natalia Piecewicz z IDEI Kraków (!), co w tym towarzystwie wydaje się być wynikiem bardzo dobrym i potwierdza europejski poziom tej pary. Pozostałe pary finałowe nieco odstawały od "wielkiej czwórki" i zajęły miejsca finałowe stosowne do zaprezentowanych umiejętności. Pewnym rozczarowaniem było niezakwalifikowanie się do finału piątej, "gwiazdkowej" pary (zajęła ona ostatecznie 8 miejsce, pierwsze po za finałem), ale jak się okazało "rankingi same nie tańczą" i całe szczęście!
W "standardzie" (IDSF Open Standard) nieco niższa frekwencja (32 pary), ale za to w pełni zasłużone zwycięstwo polskiej pary Siergiu Rusu i Dorota Makar z SZOKu Gliwice. Kolejne miejsca dla par z Rosji: Kirill Pavlov - Anna Argun, Słowacji: Robert Pavlik - Simona Brecikova, Włoch: Salvatore Vitacca - Stefania Vitacca i dwie kolejne nasze pary Mateusz Śmikiel - Maria Sielicka SŁOŃCE Poznań oraz Marcin Koczur - Anna Uznańska AS-SPORT Kraków!cdn.
Mirek Wolak
Święta Wielkanocne
2.04.2011 XVIII OTTT o Puchar Dyrektora MCK SOKÓŁ - Nowy Sącz
9-10.04.2011 XXI MTTT "O Krakowską Czapeczkę", XXIII OTTT "O Smoka Wawelskiego", Grand Prix Polski Seniorów - Kraków
Od połowy lutego do połowy marca pary, no i publika taneczne były skoncentrowane na Mistrzostwach Polski. Wyniki naszych (małopolskich) pary zamieszczałem sukcesywnie poniżej. Z wyjątkiem brązowego medalu niezawodnych Andrzeja Suchockiego i Natalii Piecewicz w tańcach latynoamerykańskich par dorosłych nie bardzo mamy się czym pochwalić, ale... I tutaj sobie robię miejsce na małą dygresję, bo występ kilku naszych młodzieżowych par był naprawdę przyzwoity i pozwala mieć nadzieję na kolejne dobre (a może nawet bardzo dobre!) wyniki w następnych latach.
Do ścisłej czołówki krajowej "w łacinie" młodzieży pukają: Szymon Sabatowicz i Natalia Krzysztoń MAŁOPOL.CENTRUM TAŃCA Kraków (8 m. w MP youthów), Michał Majda i Ola Wypasek FANTAZJA Kraków (9 m.), Wojtek Szołtysik i Magda Zyznar EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów (10-11 m.). Dobrze też zaprezentowała się w MP 12-13 lat Latin para Łukasz Mróz i Magdalena Jakus EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów zajmując 12-13 miejsce. Ponadto pary Majda - Wpasek oraz Szołtysik - Zyznar tańczą oba style na tyle dobrze, że na MP w 10 tańcach młodzieży dotarły do półfinału i zajęły odpowiednio 9 i 10 miejsce.
MP 2011 mamy więc za sobą, a od początku kwietnia rozpoczęła się normalna "karuzela turniejowa", która potrwa aż do wakacji. I tak 2 kwietnia odbył się w Nowym Sączu tradycyjny (już po raz osiemnasty!) turniej tańca o Puchar Dyrektora MCK SOKÓŁ. Pary w komfortowych warunkach, na dużej sali mogły rywalizować o punkty, "pudła" i nagrody, jak rówież zaprezentować się publiczności nowosądeckiej. Tydzień później 9-10 kwietnia pary taneczne zawitały do Krakowa. W trzech turniejach: XXI "Krakowska Czapeczka", XXIII "O Smoka Wawelskiego" i Grand Prix Polski Seniorów mogły się zaprezentować pary w każdym wieku i o każdym stopniu zaawansowania tanecznego. Od sobotniego poranka do niedzielnego wieczoru na gościnnym krakowskim parkiecie mogliśmy pogladać występy przedszkolaków, młodzieży szkolnej, par sportowych od kl. E do S, a także najlepszych polskich par "urodzonych nieco wcześniej" (seniorów). Te wszystkie atrakcje taneczne, które były niejako daniem główny, zostały gustownie przełożone pokazami tańców ludowych i polskich (z wiodącym krakowiakiem, a jakże!), tańców hinduskich, tango argentino i wieloma innymi atrakcjami. Działo się naprawdę wiele, było głośno, hucznie i kolorowo.
Gdybym miał wskazać takie momenty, które najbardziej mnie utkwiły mi w pamięci, to na pewno byłoby to Grand Prix Polski Seniorów, na którym zaprezentowały się chyba najlepsze polskie pary w w tej kategorii. Widać, że ruch taneczny seniorów w Polsce ma się dobrze i z roku na rok jest coraz liczniejszy i coraz mocniejszy tanecznie. Drugim mocnym akcentem była rywalizacja w kategorii par dorosłych w klasie A+S w tańcach latynoamerykańskich. Zwycięski występ Michała Majdy i Oli Wypasek (FANTAZJA Kraków) do czerwoności rozgrzał krakowską publiczność, którzy nieznacznie pokonali parę z SAMBY Tarnobrzeg Michała Maja i Kasię Roczniak oraz kolejną naszą parę Wojtka Szołtysika i Magdę Zyznar (EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów). Wszystkie te pary zanotowały mocny i dobry występ, prezentując dynamiczny i energetyczny taniec, a ja po cichu liczę na to, że występy tych par w przyszłości będą dla nas (naszego okręgu) źródłem wielu pozytywnych emocji, czego parom (i sobie :-)) szczerze życzę.
Mirek Wolak
Wyniki Mistrzostw Polski PTT I FTS w 10 Tańcach
Wyniki w kateg. pow. 15 lat:
I m. Kalitowski Marcin, Florczuk Katarzyna ASTRA Szczecin
II m. Śmikiel Mateusz, Sielicka Maria SŁOŃCE Poznań
III m. Stukan Michał, Miscenko Susane CONTRA Warszawa
IV m. Jóźwiak Tomasz, Bajdek Katarzyna AKTT Szczecin
V m. Szulgo Marek, Schodnik Renata GRACJA Zielona Góra
VI m. Nesterowicz Paweł, Vu Manh Katarzyna CONTRA Warszawa
...
15 m. Szołtysik Wojciech, Zyznar Magdalena EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
...
22 m. Skowroński Michał, Gasińska Aleksandra IDEA Kraków
...
33-34 m. Pipień Tomasz, Kursa Natalia PLĄS Kraków
Uczestniczyło 40 par.
Wyniki w kateg. 14-15 lat:
I m. Brzozowski Mateusz, Możdżonek Justyna FEELING Warszawa
II m Konstanciuk Maciej, Karbowniczak Daria TEMPO Wrocław
III m. Kleist Marcin, Zymek Adrianna AKTT Szczecin
...
14 m. Woźniak Patryk, Jarecka Emilia MAŁOPOL.CEN.TAŃCA Wieliczka
Uczestniczyły 34 pary.
Wyniki w kateg. 12-13 lat:
I m. Lewandowski Bartosz, Kucińska Paulina BLUE CLASSIC Warszawa
II m. Kieszek Michał, Kusy Teresa DUET Warszawa
III m. Czajka Kacper, Drożdż Oliwia ISKRA Piła
...
14-15 Mróz Łukasz, Jakus Magdalena EMiKa Pałac MłodzieżyTarn Polska
Uczestniczyło 26 par.
Wyniki w kateg. 16-18 lat:
I m. Le Michał, Durańska Kamila DUET Warszawa
II m. Godziebiewski Mateusz, Mikołajewska Ewelina BLUE CLASSIC Warszawa
III m. Urbański Michał, Skierska Izabela BLUE CLASSIC Warszawa
IV m. Kopczyński Adrian, Głębocka Natalia CONTRA Warszawa
V m. Mikrzak Maciej, Michalik Martyna DUET Warszawa
VI m. Sztuce Vel Stuzmania Edgar, Barycka Justyna ZAMEK Lublin
...
9 m. Majda Michał, Wypasek Aleksandra FANTAZJA Kraków
10 m. Szołtysik Wojciech, Zyznar Magdalena EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
...
20 m. Nowak Filip, Kapela Monika PLĄS Kraków
...
25 m. Stysiał Tomasz, Chwistek Renata EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
Uczestniczyło 40 par.
Wyniki Mistrzostw Polski PTT i FTS
Wyniki w kateg. pow. 15 lat Latin:
I m. Fiksa Marek, Jurecka Kinga AKADEMIA TAŃCA Warszawa
II m. Radziejowski Krystian, Maczek Sylwia BRAVO Wrocław
III m. Suchocki Andrzej, Piecewicz Natalia IDEA Kraków ! ! !
IV m. Mika Norbert, Ramiączek Anna AKADEMIA TAŃCA Warszawa
V m. Kordaszewski Piotr, Kordaszewska Magdalena LIDER Lublin
VI m. Samarskyi Kostiantyn, Kaczorowska Agnieszka DANCE POINT Warszawa
...
9 m. Pściuk Krzysztof, Heinze Monika SZOK Gliwice
...
38 m. Myśliwiec Bogdan, Prokop Angelika PLĄS Kraków
...
51 m. Wróżek Marcin, Piwowarczyk Weronika IDEA Kraków
...
57-58 m. Jurczyński Paweł, Piątek Magdalena IDEA Kraków
...
59 m. Juras Paweł, Mreńca Sylwia IDEA Kraków
60 m. Skowroński Michał, Gasińska Aleksandra IDEA Kraków
...
63-67 m. Leśniak Jacek, Jagos Wioletta IDEA Kraków
...
68 m. Mazgaj Szymon, Lizak Aneta PLĄS Kraków
...
71 m. Gularek Leszek, Korcela Marta IDEA Kraków
Uczestniczyły 72 pary.
Wyniki w kateg. 14-15 lat Standard:
I m. Brzozowski Mateusz, Możdżonek Justyna FEELING Warszawa
II m. Konstanciuk Maciej, Karbowniczak Daria TEMPO Wrocław
III m. Kowalski Michał, Wróblewska Aleksandra BLUE CLASSIC Warszawa
...
26-27 m. Macała Karol, Różycka Anna STYL Kraków
...
36-37 m. Woźniak Patryk, Jarecka Emilia MAŁOPOL.CEN.TAŃCA Wielicz
...
Uczestniczyło 38 par.
Wyniki w kateg. 16-18 lat Latin:
I m. Le Michał, Durańska Kamila DUET Warszawa
II m. Kopczyński Adrian, Głębocka Natalia CONTRA Warszawa
III m. Rasiński Maciej, Melin Nikolina FEELING Warszawa
...
8 m. Sabatowicz Szymon, Krzysztoń Natalia MAŁOPOL.CENTRUM TAŃCA Kraków
9 m. Majda Michał, Wypasek Aleksandra FANTAZJA Kraków
10-12 m. Szołtysik Wojciech, Zyznar Magdalena EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
...
31-32 m. Woźny Kamil, Krzyworzeka Katarzyna M-TEAM Kraków
...
35-36 m. Nowak Filip, Kapela Monika PLĄS Kraków
...
Uczestniczyło 51 par.
Wyniki w kateg. 12-13 lat Standard:
I m. Lewandowski Bartosz, Kucińska Paulina BLUE CLASSIC Warszawa
II m. Podgajny Dawid, Rudzka Katarzyna PM Lubin
III m. Opaliński Konrad, Spólnik Aleksandra DUET Warszawa
...
24 m. Mróz Łukasz, Jakus Magdalena EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
...
Uczestniczyło 28 par.
Wyniki Mistrzostw Polski PTT i FTS
Wyniki w kateg. pow. 15 lat Standard:
I m. Kosaty Marek, Glazik Paulina ESTELA Olsztyn II m. Sadecki Andrzej, Nawrot Karina GRACJA Zielona Góra III m. Rusu Siergiu, Makar Dorota SZOK Gliwice IV m. Tomczak Łukasz, Jurczak Aleksandra CONTRA Warszawa V m. Myćka Dariusz, Skwira Anna ESTELA Olsztyn VI m. Jeschke Jacek, Żudziewicz Hanna BLUE CLASSIC Warszawa...
33-34 m. Bigaj Kamil, Turska Kinga AS-SPORT Kraków
33-34 m. Koczur Marcin, Uznańska Anna AS-SPORT Kraków
...
38-40 m. Charalambopulos Charalambos, Molęda Magdalena AS-SPORT Kraków
...
41 m. Baran Kamil, Kaleta Natalia MAŁOPOL.CENTRUM TAŃCA Kraków
...
46-47 m. Skowroński Michał, Gasińska Aleksandra IDEA Kraków
...
54 m. Litewka Michał, Lewandowska Katarzyna STYL Kraków
...
56 m. Matoga Wojciech, Ciślak Agata BAWINEK Kraków
Uczestniczyło 56 par.
Wyniki w kateg. 14-15 Latin:
I m. Brzozowski Mateusz, Możdżonek Justyna FEELING Warszawa
II m. Kleist Marcin, Zymek Adrianna AKTT Szczecin
III m. Biernat Jarosław, Adamczyk Karolina FEELING Warszawa
...
16-18 m. Nowoświat Mikołaj, Rzepecka Oliwia EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
16-18 m. Woźniak Patryk, Jarecka Emilia MAŁOPOL.CEN.TAŃCA Wielicz
...
Uczestniczyło 41 par.
Wyniki w kateg. 16-18 Standard:
I m. Le Michał, Durańska Kamila DUET Warszawa
II m. Myka Krzysztof, Kowalska Małgorzata MYKA Zamość
III m. Urbański Michał, Skierska Izabela BLUE CLASSIC Warszawa
...
25-27 m. Jakubek Tomasz, Marszałek Ida STYL Kraków
...
29-30 m. Szołtysik Wojciech, Zyznar Magdalena EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
...
31-32 m. Nowak Filip, Kapela Monika PLĄS Kraków
...
Uczestniczyły 53 pary.
Wyniki w kateg. 12-13 Latin:
I m. Nowak Wiktor, Szalast Oliwia CENTRUM TAŃCA Lublin
II m. Kieszek Michał, Kusy Teresa DUET Warszawa
III m. Podgajny Dawid, Rudzka Katarzyna PM Lubin
...
12-13 m. Mróz Łukasz, Jakus Magdalena EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów
...
Uczestniczyło 25 par.
II Turniej o Puchar prof. Mariana Wieczystego
w kategoriach Hobby i Senior
Nowy Targ, 22 stycznia 2011 r.
Już kolejny rok Puchar Wieczystego ma swoje trzy oblicza. W tym roku były to: XXXVII Turniej o Puchar prof. M. Wieczystego w Krakowie, VII Turniej Tańców Polskich o Puchar prof. M. Wieczystego w Wieliczce oraz II Turniej o Puchar prof. Mariana Wieczystego dla kategorii Senior i Hobby w Nowym Targu. Wspólnym mianownikiem wszystkich tych imprez była idea uczczenia Profesora i jego Małżonki.
II Turniej o Puchar prof. Mariana Wieczystego dla kategorii Senior i Hobby w Nowym Targu jest już historią. I to historią, do której chce się i trzeba wracać. Było to bowiem niezwykłe wydarzenie towarzysko-sportowe, gdzie nazwa taniec towarzyski miała swoje pełne zastosowanie. Tu, na parkiecie i poza nim, odnaleźli się po latach koledzy i koleżanki z młodych lat, trzeba im było Pucharu Profesora, aby ponownie skrzyżowały się ich losy. Spotkali się też już stali bywalcy turniejów seniorskich i hobby z nowymi i wracającymi po latach miłośnikami sztuki tanecznej. I wszystko okraszone szczyptą ostrej rywalizacji, ale też zmaganiami ze słabością, bólem i chorobą. I publiczność, i miejscowa, i przyjezdna, która gorąco dopingowała uczestników tego wspaniałego wieczoru. Kiedy ten kocioł, podgrzany emocjami, wybuchnął burzą braw i wspólnym śpiewem, to i łza się w oku zakręciła, a i obraz został na długo zapisany w sercu.
Dla naszego regionu radosny jest liczny i mocny akcent par małopolskich. Na parkiet w Nowym Targu stawiły się pary z Fantazji, Stylu, Rytmu, Prima Dance, eMiKa Tarnów, Hart Nowy Targ. I nie wróciły z pustymi rękoma. W kategorii Dorośli II para pp. Maciej i Agnieszka Ćwiek, reprezentująca klub Fantazja zdobyli Puchar Profesora w obu stylach i za 10 tańców, a para pp. Ryszard Skarbek i Marta Cieszyńska, reprezentujący Styl Kraków wywalczyli I miejsce w konkurencji Standard-4. Na podium również stawały pary małopolskie w innych kategoriach, zapraszamy do wyników tutaj.
Cieszy liczny udział par, stawiło się ostatecznie 57 par z 38 klubów z Polski, Czech i Słowacji. Ale cieszą również powroty na parkiet. Po modyfikacji przepisów, ruch otworzył się na wszystkich, którzy zawodowo nie zajmują się tańcem towarzyskim, i początkujących i zaawansowanych. Jest więc szansa na kontynuację przygody z tańcem, jak długo tylko starcza sił i ochoty, a że długo można, pokazuje liczny skład kategorii Senior III. Liczymy na kolejne powroty, a może szanownego admina tej strony również zobaczymy na tanecznym parkiecie, kto wie...
I podziękowania w szczególności dla Leszka Kusiaka i klubu Hart z Nowego Targu, za determinację i sprawne przeprowadzenie imprezy, Burmistrzowi p. Markowi Fryżlewiczowi oraz władzom Miasta i Gminy Nowy Targ za mocne wsparcie imprezy, Jarkowi Michałkowi, za niepowtarzalne klimaty muzyczne, które zintegrowały wszystkich, sponsorom za dobrą wolę - dary rzeczowe i finansowe, a przede wszystkim uczestnikom turnieju i publiczności, którzy łącznie wykreowali to wspaniałe widowisko.
Kto był, zachowa wspaniałe wrażenia, kto nie był, niech nie zmarnuje okazji, następny turniej już za rok.
Do zobaczenia.
Grzegorz Gargula
WIECZYSTY - i co dalej?
Zacznę od tego, że wielu młodym ludziom nazwisko WIECZYSTY nic nie mówi. Jeśli już, to może słyszeli, że jest taki turniej tańca, na którym można dostać wyższą klasę taneczną. Podobnie w piłce nożnej - młodzi wiedzą kto to Cristiano Ronaldo, ale kto to Eusebio, Pele, czy Górski już niekoniecznie. Proszę wybaczyć porównanie, jeśli trochę spłaszczam temat. Zmierzam do faktu, że warto znać historię tej dziedziny, którą się zajmujemy.
Każdy kraj ma swoich wielkich - Anglia: Walter Laird, Niemcy: Karl Breuer , Polska: Marian Wieczysty. Każdy kraj ma swoją historię tańca głównie dzięki tym wielkim. Każdy kraj ma swoje festiwale tańca z ugruntowaną przeszłością: Anglia - Festiwal Tańca w Blackpool, Niemcy - German Open w Mannheim/Stuttgart, Polska - Puchar Wieczystego w Krakowie. To są turnieje, na których warto być nie tylko przez wzgląd na ich tradycję. Co to pierwszych dwóch większość się ze mną zgodzi, co do trzeciego już niekoniecznie.
Wiem, jak w dzisiejszych czasach ważny jest poziom organizacyjny turnieju - warunki dla tancerzy, widzów i sędziów, poziom par, nagrody itd. itd. Przez kilka lat zarzucano, że Puchar Wieczystego to organizacyjna klapa. Że nie ma warunków, że ścisk, że duszno, że scenografia to dramat... Czasy się zmieniły i również tancerze, rodzice i trenerzy stali się bardziej wymagający. Czy to dobrze? Uważam, że tak. Wzrost poziomu to rozwój, a rozwój to przyszłość.
Frekwencja na Pucharze Wieczystego od roku 2001 sukcesywnie rosła i rośnie nadal. Czy powodem są podwójne punkty i wyższa klasa? W przeważającej części było i jest to decydujące. Inne czynniki miały do tej pory mniejsze znaczenie. Ale tylko pozornie. Bardzo dobre turnieje tańca zawsze będą miały dużą frekwencję, ale tylko wtedy, gdy będą o nią dbały.
Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, że poziom taneczny tegorocznego turnieju był wysoki lub niski. To zależy w jakich kategoriach. W klasach EDC dorosłych rośnie i to dość mocno. Pary tańczą, wyglądają i zachowują się coraz dojrzalej. To mnie bardzo cieszy. W klasach EDCB juniorów poziom był różny. Nie potrafię jednoznacznie ocenić. Natomiast największe rozczarowanie dla mnie przyniosły klasy BAS dorosłych, w których zabrakło lokalnej jak i ogólnopolskiej czołówki. Dlaczego? Powody mogą być różne. Niedyspozycja danego dnia (czytaj: choroba), obawa (czytaj: strach) przed startem przed Mistrzostwami Polski, wiedząc, że turniej sędziują potencjalni sędziowie MP. A może coś innego? Wiem jedno - na pewno powinno dać to do myślenia i organizatorom i tancerzom, wszak jest jeszcze dużo do poprawienia w tej materii.
Trzy lata temu pisałem o wsparciu organizacji tego turnieju przez krakowskie kluby. W tym roku w dużej mierze się to udało. Wielu tancerzy i trenerów włączyło się jego organizację. Fakt społecznego "połączenia sił" w dobrym celu uważam za ewenement i sukces w skali kraju. Część szkół tańca i ich trenerów niestety nie odczuło potrzeby włączenia się. A szkoda.
Wracam do pytania postawionego w tytule. Uważam, że organizacyjnie powinno być już tylko lepiej. Co trzeba jeszcze poprawić, czego nie ma w ogóle, a powinno być - to temat dla organizatorów. Ja ze swojej strony dziękuję wszystkim za udział w tegorocznym turnieju.
Tomasz Rachwalski
512 par! 155 klubów i szkół tańca! 74 sędziów!
436 rund! 833 tańce! 2 sale! Polonez na 180 par!
Czyli?
XXXVII Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego
o Puchar prof. Mariana Wieczystego
Kraków, 15-16 stycznia 2011 r.
O tym, że tegoroczny Puchar Wieczystego może być przełomowy, pisałem już wcześniej, ale tego, że pod względem organizacyjnym, artystycznym i spotowym będzie to, aż tak znakomite przedsięwzięcie nie spodziewał się chyba nikt! XXXVII (!) edycja turnieju: 512 par, 155 klubów i szkół tańca, 74 sędziów, 436 rund, 833 tańce, to tylko wybrane statystyki Pucharu Wieczystego 2011 ukazujące skalę tego turnieju. Ale to nie wszystko, na pary z całej Polski oczekiwały 2 udekorowane, stosownie oświetlone i nagłośnione sale taneczne z rozkładanymi parkietami. Niemal każdą klasę/kategorię oceniało 15 (!) sędziów. Te pary, które dotrwały do gali finałowej (tak w sobotę, jak i w niedzielę) mogą czuć się prawdziwymi zwycięzcami, bo pokonały kilkadziesiąt par, bo zdobyły furę punktów, bo uzyskały wyższe klasy, bo dokonały tego właśnie na Pucharze Wieczystego!
Takie turnieje nie biorą się znikąd. Za tym wszystkim stoją konkretni ludzie, którzy od kilku miesięcy pracowali nad tym, żeby Kraków, żeby hale TS Wisła Kraków stały się na te dwa styczniowe dni "stolicą polskiego tańca towarzyskiego". I to im się świetnie udało. Głównym organizatorem jak zwykle był Dom Kultury "Podgórze" z Panią Dyrektor Martą Perucką-Tytko na czele. Dyrektor turnieju ("główny sprawca całego zamieszania") to jak zawsze Pan Andrzej Golonka, ekipę sędziowską zarządzała Pani Maria Nowak. W organizację turnieju zaangażowała się większość klubów i szkół tańca z Okręgu Małopolskiego PTT na czele z Zarządem tegoż okręgu. Miło było zobaczyć na Pucharze to "pospolite ruszenie" młodych działaczy tanecznych, którzy swoim zaangażowaniem w organizację turnieju sprawili, że tegoroczny Puchar Wieczystego stał na bardzo wysokim poziomie. Trudno mi tutaj oczywiście wymienić wszystkich współorganizatorów (i nie pominąć nikogo), ale skoro na gali finałowej padły dwa nazwiska, to i tutaj je wymieniam z przyjemnością: Tomasz Rachwalski i Konrad Mazurek. Brawo! Tak trzymać!
A propos: tak trzymać! to w kuluarach Pucharu już toczyły się dyskusje, dotyczące następnego Wieczystego. Dominował pogląd, że naszem Patronowi prof. Marianowi Wieczystemu, naszemu środowisku tanecznemu, aż w końcu Krakowowi, taki właśnie turniej należy się i już. Dlatego, już teraz zastanawiano się co poprawić, co ulepszyć, żeby następny Puchar wypadł jeszcze lepiej. Po tegorocznym sukcesie organizacyjnym (nie waham się użyć takiego określenia) odpuścić po prostu nie wypada. Na przkład już są pomysły jak w następnym roku "ściągnąć" na Puchar więcej par, w tym także więcej "eSek", jak zaangażować w organizację więcej klubów, jak poprawić warunki przyjęcia i pobytu par na turnieju, itd. itd. Mam nadzieję, że wyszystkie te plany uda się zrealizować i następny Puchar wypadnie jeszcze lepiej, jeszcze bardziej okazale.
Mirek Wolak
PS. Mam obiecaną jeszcze relację taneczno-sportową z Pucharu, mam nadzieję, że do końca tego tygodnia się ukaże.
WIECZYSTY 2011 w nowej odsłonie!
XXXVII Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego
o Puchar prof. Mariana Wieczystego
Kraków, 15-16 stycznia 2011 r.
Tegoroczny XXXVII (!) Puchar Wieczystego może przejść do historii jako przełomowy, na którym zostaną pobite wszystkie rekordy frekwencji par, sędziów, widzów. Wszystko za sprawą zmiany lokalizacji tego znamienitego turnieju. Już za tydzień spotkamy się na halach sportowych Towarzystwa Sportowego WISŁA przy ulicy Reymonta 22 w Krakowie. Na czas Pucharu zostaną przekazane we władnie tancerzy z całej Polski dwie przestronne i nowoczesne hale w jednym kompleksie sportowym (oddalone od siebie dosłownie o kilka kroków). Do dyspozycji par i widzów przyjezdnych będzie dostępny parking na 400 aut!
Już dzisiaj zapraszam Wszystkich na profesjonalną stronę internetową Pucharu Wieczystego: wieczysty.org, gdzie można zarejestrować się on-line lub kupić bilet, zarezerować stolik.
Do zobaczenia na Wieczystym!
Acha, no i jeszcze życzę tradycyjnego "połamania obcasów"! :-)
Na takim turnieju warto!











