Ostatnia aktualizacja: 3 stycznia 2016 r.
Dzisiaj: Poniedziałek, 21 października 2019 r.
Fot. Sport Dancer
Fot. Sport Dancer
Fot. Sport Dancer
Fot. Sport Dancer
Fot. Sport Dancer
Fot. Sport Dancer

AKTUALNOŚCI: styczeń - grudzień 2010 r.

22 grudnia 2010 r.

13 grudnia 2010 r.

Nasi w finałowym turnieju Grand Prix Polski!

Finałowy Turniej GPP AD ASTRA 2010

Warszawa, 12.12.2010

Stały korespondent

W miniony weekend podsumowany został całoroczny cykl Grand Prix Polski. Tegoroczne finały ponownie zorganizowało Stowarzyszenie Ad Astra z Sulejówka. Wśród uczestników turnieju nie zabrakło par z Małopolski, które z sukcesem reprezentowały nasz okręg. Wśród par kategorii amatorów w półfinale tańców standardowych zatańczyła para klubu As Sport - Kamil Bigaj i Kinga Turska zajmując 12 miejsce. Tuż za nimi, na 14 miejscu znalazła się para Kamil Baran i Natalia Kaleta - tancerze MCT.

Świetne lokaty uzyskaliśmy w kategorii młodzieży w stylu latynoamerykańskim. Para MCT Kraków Szymon Sabatowicz & Natalia Krzysztoń i tym razem nie zawiedli zajmując 5 miejsce w finale GPP, a 6 lokatę w całorocznym cyklu GPP Youth LA. Udany start odnotowała także para Marcin Wróżek i Weronika Piwowarczyk z klubu Idea Kraków, którzy uplasowali się na 11 miejscu.

30 listopada 2010 r.

TRZYNASTY AS

XIII Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego As '2010

Grand Prix Polski par dorosłych i juniorów starszych

Mistrzostwa Okręgu Małopolskiego w kat. do 9, 10-11, pow. 15 lat

Kraków, 27-28 listopada 2010 r.

Mirek Wolak

O "czterech asach" w talii słyszałem, "osiem asów" znajdziemy w dwóch taliach kart, ale trzynasty as to wyjątkowy okaz! :-) I takim właśnie był XIII Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego As '2010 w ramach, którego obok turnieju punktowego rozegrano (zatańczono?) Grand Prix Polski par dorosłych i juniorów starszych oraz Mistrzostwa Okręgu Małopolskiego w kategoriach do 9, 10-11 i pow. 15 lat. Jak podkreśłała magiczna Pani konferansjer tytułowa "trzynastka" w żadnym wypadku nie oznaczała pecha, a raczej stała się sympatyczną maskotką turnieju.

Z konieczności krótko odniosę się tylko najbardziej prestiżowych kategorii, które zatańczyły w sobotę i niedzielę w Krakowie.

Mistrzostwa Okręgu Małopolskiego pary dorosłe - standard:

Zwyciężyła znana para Charalambos Charalambopulos i Magdalena Molęda (AS-SPORT Kraków), tuż przed Marcinem Koczurem i Anną Uznańską (też z AS-SPORT Kraków) oraz Kamilem Baranem i Natalią Kaletą (MAŁOPOLSKIE CENTRUM TAŃCA Kraków). Wydaje się, że te pary, a także kilka następnych, które tym razem nie zmieściły się na pudle mogą nam (przy odpowiedniej pracy i nie rozpadaniu się) przynieść w przyszłości wiele radości na arenie przynajmniej ogólnopolskiej. Wartym odnotawania jest fakt, że klubowi AS-SPORT Kraków udało się zdominować rywalizację w tej kategorii, wprowadzając do finału aż 4 pary!

Mistrzostwa Okręgu Małopolskiego pary dorosłe - latin:

Tutaj duży sukces odniosła para "youthów" Szymon Sabatowicz i Natalia Krzysztoń (MAŁOPOLSKIE CENTRUM TAŃCA Kraków), która pokonała kolicję par dorosłych z IDEA Kraków tj. Marcina Wróżka i Weronikę Piwowarczyk oraz Pawła Jurasa i Sylwię Mreńcę. W tej "specjalności" dominacja klubu IDEA Kraków, który w finale miał aż 4 pary. Jeśli miałbym tutaj wtrącić jakąś dygresję, to po za złotymi medalistami, pozostałe pary finałowe tańczą ze sobą od niedawna. Może jednak warto potańczyć w niezmienionym składzie trochę dłużej?!

Grand Prix Polski pary dorosłe - standard:

Tutaj w finale czołowe pary, można by rzec, że to rewanż za Mistrzostwa Polski i dwa znakomite pojedynki. O pierwsze miejsce powalczyły pary Łukasz Tomczak i Aleksandra Jurczak (CONTRA Warszawa) z Siergiu Rusu i Dorotą Makar (SZOK Gliwice). Po tańcu stojącym na bardzo wysokim poziomie i niezwykle miły dla oka zwyciężyła para z Warszawa. III miejsce przypadło w udziele Jackowi Jeschke i Hani Żudziewicz - nowy skład (BLUE CLASSIC Warszawa), którzy pokonali Dariusza Myćkę i Annę Skwirę, też nowy skład (ESTELA Olsztyn). Przy tych parach można napisać, że to Jacek z Darkiem to już tradycyjni rywale (ME 2009, MP 2010, GPP, ...), co w tym przypadku wychodzi tym parom na dobre i... nam także, bo oglądamy standard na coraz wyższym poziomie w ich wykonaniu.

Grand Prix Polski pary dorosłe - latin:

I prawdziwa "wisienka na torcie" na koniec dwudniowych zmagań. Ścisła czołówka polskich par w tańcach latynoamerykańskich i w tym jedna nasza! Marek Fiksa - Kinga Jurecka (AKADEMIA TAŃCA Warszawa) bezapelacyjne I miejsce, komplet typowań w rundach eliminacyjnych, wszystkie wygrane tańce w finale - prawdziwe mistrzostwo! Andrzej Suchocki - Natalia Piecewicz (IDEA Kraków) II miejsce! Brawo! Świetna forma, znakomite umiejętności, a do tego porywający taniec pełen siły i energii. Czekamy na dobre wieści w MP 2011! Dalej Norbert Mika i Anna Ramiączek (AKADEMIA TAŃCA Warszawa) oraz Piotr i Magdalena Kordaszewscy (LIDER Lublin) - bardzo dobry występ, pewnie zajęli "swoje miejsca" w tym turnieju.

Grand Prix Polski juniorzy starsi - standard/latin:

Hm..., tutaj rywalizacja przebiegła głównie pomiędzy parami przyjezdnymi z Warszawy, Lublina, Wrocławia. Trochę szkoda, że póki co nasze pary nie mogą włączyć się do tej rywalizacji. Poczekamy, może w następnym roku?

Coż można napisać tytułem podsumowania? Bardzo dobry turniej! Bardzo dobre pary! Świetny taniec! Brawo Organizatorzy! Tak trzymać!

Acha i jeszcze jedno. Trzynastka została definitywnie odczarowana. :-)

10 listopada 2010 r.

Kraków podbił Sopot!

Mistrzostwa Polski PTT i FTS 2010 w klasach A i B

IV OTTT Latino Cafe Cup 2010

Sopot, 6-7 listopada 2010 r.

Tomasz Rachwalski

Słoneczny piątkowy poranek. Na parkingu przy Centrum Sztuki Solvay czeka piętrowy autokar, a pierwsi uczestnicy wyjazdu na Mistrzostwa Polski w klasach B i A już zajmują w nim swoje miejsca. Atmosfera luźna, przyjacielska, dominują wesołe rozmowy i żarty. Walizki spakowane, miejsca zajęte, ale … trzeba jeszcze poczekać, bo jedna z tancerek właśnie wraca do domu po sukienkę. Jak dobrze, że sobie o niej przypomniała.

Podróż prawie siedemdziesięciu osób mija dość szybko na słuchaniu mp3, graniu w karty, rozmowach i szeroko pojętej integracji przez duże I. Przedzielona jest przystankami na stacjach benzynowych celem rozprostowania kości, dotlenienia i zaspokojenia podstawowych potrzeb.

Jest 22.30 - Gdynia wita nas deszczem. Rozwozimy pary do poszczególnych hoteli. Za sugestią tancerzy podzieliliśmy ich klubami. Hotele są nowoczesne, komfortowe i co istotne, mamy je właściwie tylko dla siebie. Przed nami noc na regenerację sił po 630 kilometrach podróży.

Nazajutrz rano nasz autokar podjeżdża pod nowo wybudowaną, dużą halę w centrum Sopotu. Ogromna kolejka do kasy biletowej i rejestracji par, ale przyjechało przecież tak wiele par z całej Polski. Szatnie są niezbyt duże, ale parkiet i jego otoczenie obszerne. Wydawało mi się, że czasy dekorowania hal balonami minęły - a jednak się myliłem... Na próbie parkietu jest bardzo ciasno, niektórzy z niej rezygnują. Ranga turnieju bez względu na indywidualne aspiracje podnosi adrenalinę i podenerwowanie. Lepiej dobrze się rozgrzać w wydzielonej części hali za kotarą i skoncentrować.

Pierwsza runda to 5 lub 6 grup, później baraże rozgrywane tylko w klasie B. Poziom par jest bardzo różny. W mojej ocenie faworyci jeszcze nie błyszczą. Każdy daje z siebie wszystko lub prawie wszystko. U niektórych szwankuje kondycja, kiepskie rozgrywanie parkietu wśród 13-14 par tańczących jednocześnie. To ważne i tego uczy turniej takiej rangi.

Już pierwszego dnia ekipa z Krakowa odnosi ogromny sukces! W finale standardu klasy B tańczą 4 pary krakowskie - a całe pudło nasze. W finale klasy A niestety zabrakło "naszych", choć w pełni zasługiwali na tę rundę. Rozmawiałem później z nimi - byli smutni i trochę zawiedzeni, ale cóż... tak czasem bywa, że pozostaje lekki niedosyt i musi wystarczyć satysfakcja z półfinału.

Drugi dzień to prawie 80 par startujących w łacinie B klasy i 44 w klasie A. Każdy liczy na przejście rundy, a inni mierzą jeszcze wyżej. Lokalni rywale, pozornie uśmiechnięci w duszy chcieliby pokazać swoją wyższość właśnie tutaj. I znowu sukces - w półfinale na 16 par, 6 jest z Krakowa, z tego 2 w finale zaraz za podium. Obejrzeć finał klasy B i A z "dopingującym i krzyczącym autokarem" - bezcenne.

Ktoś kiedyś powiedział: Kraków łaciną stoi! Moim zdaniem: Kraków tańcem stoi! Mamy dobrych tancerzy i musimy być z nich dumni. Celowo użyłem słowa MUSIMY. Patrzę na kulturę państw zachodnich - tam doceniają mistrzów i ludzi sukcesu. My jeszcze tego nie potrafimy. Jesteśmy przekonani, że poprzez zazdrość i zawiść umniejszymy im, a dodamy sobie. Jesteśmy gotowi "dokopać" im w sieci, bo może to przeczytają, a nam pewnie będzie lepiej. Fora, facebook i inne portale społecznościowe się od tego uginają. Jaki mamy w tym cel? To droga donikąd.

Cieszy mnie, że tyle par z Krakowa pojechało do Sopotu sprawdzić swój taniec na turnieju mistrzowskim. Liczę na to, że każdy oprócz miłych wspomnień dostał dużą porcję tanecznej energii do trenowania i satysfakcji z tańca zarazem. Jak kiedyś pisałem technika i ciało to tylko narzędzia do tańczenia, a dusza to środek do przekazywania emocji tańcem. Tylko najlepsi to rozumieją i robią, a cała reszta do tego dąży.

Wszystkim - tancerzom, trenerom, rodzicom, sympatykom tańca życzę kolejnych tak udanych okazji do pogłębiania tanecznej pasji.

Pozdrawiam.

Tomasz Rachwalski

Podsumowanie wyników krakowskich par:

MP Klasa A LATIN - 44 pary

13-14. Wróżek Marcin, Piwowarczyk Weronika IDEA Kraków

18-20. Juras Paweł, Mreńca Sylwia IDEA Kraków

22. Bodzioch Artur, Wieczerzak Karolina IDEA Kraków

MP Klasa A STANDARD - 53 pary

9. Koczur Marcin, Uznańska Anna AS-SPORT Kraków

10-11. Bigaj Kamil, Turska Kinga AS-SPORT Kraków

13-14. Baran Kamil, Kaleta Natalia MCT Kraków

32-34. Głownia Jędrzej, Dec Aleksandra M-TEAM Kraków

35-36. Batko Tomasz, Skubis Aleksandra AS-SPORT Kraków

48-49. Nowokuński Piotr, Dudziak Patrycja STYL Kraków

51-52. Matoga Wojciech, Ciślak Agata BAWINEK Kraków

MP Klasa B LATIN - 79 par

4. Jurczyński Paweł, Piątek Magdalena IDEA Kraków

5. Knapczyk Dawid, Leńczuk Agnieszka PRIMA DANCE Kraków

9. Majda Michał, Wypasek Aleksandra FANTAZJA Kraków

10. Mazgaj Szymon, Lizak Aneta AS-SPORT Kraków

11. Woźny Kamil, Krzyworzeka Katarzyna M-TEAM Kraków

15. Nowak Filip, Kapela Monika PLĄS Kraków

18. Pamuła Michał, Żybura Magdalena IDEA Kraków

22-23. Winecki Jakub, Lempart Bożena IDEA Kraków

28-29. Kozyra Krzysztof, Wilkońska Katarzyna IDEA Kraków

36. Tutka Michał, Poślednik Dorota PRIMA DANCE Kraków

38. Pipień Tomasz, Kursa Natalia PLĄS Kraków

56-57. Nowokuński Piotr, Dudziak Patrycja STYL Kraków

MP Klasa B STANDARD - 66 par

1. Wójcicki Michał, Zięba Monika AS-SPORT Kraków

2. Nowak Filip, Kapela Monika PLĄS Kraków

3. Litewka Michał, Lewandowska Katarzyna STYL Kraków

5. Jakubek Tomasz, Marszałek Ida STYL Kraków

16. Jaglarz Tomasz, Wójcicka Dagmara AS-SPORT Kraków

31-34. Bychawski Paweł, Kubas Katarzyna STYL Kraków

50-51. Tutka Michał, Poślednik Dorota PRIMA DANCE Kraków

Kategorie towarzyszące:

Pow. 15 lat D ST/LA

1 miejsce Wiśliński Grzegorz, Gorlej Katarzyna PRIMA DANCE Kraków

Pow. 15 lat C LA

2 miejsce Chamczyk Wojciech, Chamczyk Aleksandra MCT Kraków

Pow. 15 lat C ST

1 miejsce Skonieczny Damian, Kubicka Ewelina M-TEAM Kraków

9 listopada 2010 r.

ASY W ZAWIERCIU PO RAZ 25!

XXV Jubileuszowy Turniej Tańca Towarzyskiego

Turniej Asów - Zawiercie '2010

Zawiercie, 7 listopada 2010 r.

Mirosław Wolak

W innych czasach, w innej rzeczywistości, w poprzednim stuleciu, na innej sali, ale niezmienie w Zawierciu w roku 1985 odbył się pierwszy turniej Asów. Przez te 25 lat zawierciańska publiczność taneczna przyzwyczaiła się do tego, że raz do roku spotyka się na widowisku tanecznym najwyższej próby. O skali tegorocznej frekwencji niech świadczy fakt, że nowa, duża hala sportowo-widowiskowa wypełniła się po brzegi sympatykami tańca, a niektórzy musieli nawet stać. W gali finałowej obok zmagań turniejowych tanecznych zostały zaprezentowane pokazy w wykonaniu artystów i sportowców, których wyniki znajdują się listach światowych i europejskich championatów. I tak, w pokazie akrobatyki sportowej (zapierającej dech w piersiach) podziwialiśmy finalistki mistrzostw świata: Kamilę Kowalską, Kingę Grześków i Kinga Beker. W zabawnym pokazie rock and rolla i boogie-woogie mogliśmy zobaczyć czterokrotnych (!) zwycięzców Ogólnoświatowego Konkursu Rock and Rolla im. Billa Haleya: Joannę Malik i Michała Woźnicę. Występujący w Zawierciu rzeszowski zespół taneczny "Kornele", to także zdobywcy złotych medali w Mistrzowstwach Świata i Mistrzostwach Europy. Sztuki walki, tańca i śpiewu rodem z Ameryki Południowej zostały zaprezentowane przez asów "capoiery". Atrakcją 25 edycji turnieju Asów, był udział Katarzyny Cichopek, która z wdziękiem poprowadziła turniej w asyście Sławomira Kurzaka. Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze "tych wspaniałych mężczyzn na swoich wspaniałych motorach", latające nad parkietem w rytm muzyki modele sterowców i samolotów, dymy, światła i fajerwerki i będziemy mieli zaledwie telegraficzny skrót tego co działo się w niedzielny wieczór na Turniej Asów - Zawiercie '2010.

Niezmiennie od 25 lat daniem głównym serwowanym na zawierciańskim parkiecie jest rywalizacja taneczna par najwyższej klasy S. W tym roku podziwialiśmy znakomite pary z Litwy, Czech, Słowacji, Ukrainy i oczywiście z Polski. Miłym dla nas akcentem sportowym był fakt, że w obu stylach najwyższe miejsca przypadły naszym parom. W standarcie zwyciężyła para Marcin Kalitowski i Katarzyna Florczyk ze Szczecina, a tuż za nimi uplasowali się Jacek Jeschke i Hanna Żudziewicz z Warszawy. Najniższe miejsce podium przypadło gościom z zagranicy Robertowi Pavlikowi i Simonie Brecikovej ze Słowacji. Tańce latynoamerykańskie zostały zdominowane przez polską parę Krystiana Radziejowskiego i Sylwię Maczek, a dalsze miejsca zagarnęły "po sąsiedzku" pary zagraniczne: II miejsce Jiri Hein i Lucia Krncanova ze Słowacji oraz III m. Jokubas Venckus i Jomante Dapkeviciute z Litwy. Warto także dodać, że IV miejsce przypadło "naszym" tj. Krzysztofowi Pściukowi i Monice Heinze (naszym - bo reprezentują klub ze Śląska, naszym - bo Monika to krakowianka przecież).

Turniej to zacny, a ćwierćwiecze to moment szczególny, dlatego chciałbym tutaj przypomieć kilka osób związanych od samego początku z tym turniejem. Po pierwsze Witold Grim - wieloletni Dyrektor OSiRu w Zawierciu i główny organizator turnieju. Po drugie Państwo Beata i Andrzej Dominiakowie, którzy przłożyli rękę i serce do każdej z 25 edycji tego turnieju. Po trzecie Sławek Kurzak, który był i poprowadził każdy z 25 turniejów Asów.

25 lat to wielki jubileusz, a organizatorzy już zapowiadają, że w następnym roku "będzie się działo" i obiecują, że w listopadzie 2011 r. zobaczymy w Zawierciu najlepsze europejskie pary taneczne.

19 października 2010 r.

Egipski Professional Dance 2010

Grand Prix Polski St/La

Mistrzostwa Okręgu Małopolskiego w kat. 12-13, 14-15, 16-18 lat

Skawina, 16-17 października 2010 r.

Mirosław Wolak

Pisałem już rok temu, że turnieje "Professional Dance" są organizowane profesjonalnie! Tym razem było dokładnie tak samo, a może jeszcze lepiej, Asia i Grzesiek Kowalscy chyba inaczej nie potrafią?! Dekoracja sali została zdominowana przez styl egipski: piramida, Nefretete, Ramzes, Tutenchamon i inni faraonowie, koty egipskie, palmy..., a wszystko nastrojowo podświetlone we właściwej oprawie muzycznej. Mumi egipskiej póki co nie znaleziono, ale wykopalista trwają :-).

Na starannie przygotowanych turniejach, dobrze sie tańczy, to prawda znana od lat, stąd wysoka frekwencja par w Skawinie i to par bardzo dobrych. Oczywiście najciekawiej było w prestiżowym Grand Prix Polski zarówno w tańcach standardowych jak i w łacinie. Na skawińskim parkiecie w stylu "frakowym" mogliśmy obejrzeć utytułowaną parę Sergieja Rusu i Dorotę Makar (III m. w MP 2010), która pokonała "młodą falę" tj. Jacka Jeschke i Hannę Żudziewicz (nowe zestawienie pary) oraz Dariusza Myćkę z Anną Skwirą (też nowe zestawienie pary). Najlepsze miejsce spośród par małopolskich (9 na 35 par) zajęła para Kamil Baran i Natalia Kaleta.

Tańce Ameryki Łacińskej w GPP zostały zdominowane (komplet jedynek!) przez Andrzeja Suchockiego i Natalię Piecewicz (NASI GÓRĄ! I BASTA!), którzy pokonali warszawskie pary Roberta Mullera i Justynę Łuczak oraz Pawła Bartelika i Polinę Petrishchevą.

Nie mniej zacięta, a przez to ciekawa była rywalizacja w Mistrzostwach Okręgu Małopolskiego PTT w kat. 12-13, 14-15 i 16-18 lat. "Medalowy tort" 18 medali (6 kat. x 3 medale) podzieliło między siebie 8 klubów i szkół tańca. Tych, którzy są zainteresowawni ile kawałków tego tortu przypadło poszczególnym klubom i szkołom odsyłam do wyników szczegółowych, które jak zwykle można znaleźć w dziale Wyniki.

W pozostałych kategoriach i klasach pary powalczyły o punkty i pudła, których ze Skawiny wywieziono całkiem sporo, a 8 par na następnych turniejach zaprezentuje swoje umiejętności w wyższych klasach tanecznych. Nie chciałbym tutaj silić się na jakieś generalne podsumowania, ale jeśli miałbym coś krótko napisać o turnieju "Professional Dance 2010", to brzmi to tak: sezon 2010/2011 rozpoczęliśmy od bardzo "mocnego, profesjonalnego uderzenia"! Tak trzymać!

7 października 2010 r.

Jest nas ponad 20 milionów...

www.seniordance.home.pl - nowa strona taneczna

Grzegorz Gargula

Jest nas ponad 20 milionów ludzi powyżej 35 roku życia. Czas zaznaczyć swoją obecność w ruchu tanecznym, adekwatnie do statystycznego rozkładu. Profesor Wieczysty mawiał - tańczyć może każdy, a może teraz warto dodać i powinien? Bo czas powiedzieć, że lubimy tańczyć, potrafimy tańczyć i nie wstydzimy się tego. Bo jest to sposób na przyjemne i zdrowe uzupełnienie życia. Bo tworzą się możliwości, inicjatywy i przedsięwzięcia wspomagające i uzupełniające ofertę dla wszystkich....

Jeżeli interesujecie się Państwo tematyką ludzi "wcześniej urodzonych", ich pasjami tanecznymi, możliwościami lub sami tańczycie dla przyjemności lub rywalizujecie na parkietach, albo dopiero zamierzacie rozpocząć swoją przygodę z tańcem, czy też po prostu szukacie pomysły na swoją aktywność, to przeczytajcie powyższy tekst do końca. Znajduje się on na nowej stronie poświęconej ruchowi "wcześniej urodzonych" - www.seniordance.home.pl. Znajdziecie tam Państwo również inne artykuły i relacje , w tym z najnowszej inicjatywy, czyli turniejów Grand Prix Senior, galerię zdjęć i forum, dla własnego aktywnego udziału.

Może warto również przedstawić własne pomysły, aby ten ruch zyskał swoje niepowtarzalne oblicze, ku satysfakcji w nim uczestniczących. Kropla drąży skałę, stwórzmy rzekę, która nie powinna zostać niedostrzeżona, bo będzie miała swoją wewnętrzną siłę. A strona niech będzie źródłem, ale i miejscem przyjaznym dla wszystkich.

Zapraszamy!

6 października 2010 r.

Startuje karuzela turniejowa!

Już od najbliższej soboty startują turnieje w naszym okręgu. Na początek w imieniu organizatorów 9 października 2010 zapraszam do Tarnowa na tradycyjny XXI Turniej Tańca Towarzyskiego "KLASA LELIWA 2010" O PUCHAR PREZYDENTA MIASTA TARNOWA. Rejestracja on-line na stronie internetowej turnieju.

W następny weekend tj. 16-17 października 2010 można zatańczyć w Skawinie, gdzie będzie się działo (oj będzie!), bo w ramach Ogólnopolskiego Turnieju Tańca Towarzyskiego "PROFESSIONAL DANCE 2010", odbędzie się GRAND PRIX DOROŚLI ST i LA oraz Mistrzostwa Okręgu Małopolskiego w kategoriach 12-13 lat, 14-15 lat, 16-18 lat. Organizatorzy zapraszają pary do zapoznania się z regulaminem, programem turnieju i rejestracji on-line.

17 września 2010 r.

Wspólny wyjazd na Mistrzostwa PTT i FTS

Klasy "B" i "A" LA i ST do Gdyni!

5-8 listopada 2010 r.

CT PRIMA DANCE Kraków:

Z myślą o tancerzach przygotowaliśmy ofertę wyjazdu zorganizowanego dla par, trenerów i rodziców na Mistrzostwa Polski PTT i FTS Klasy "B" i "A" w stylu Standard i Latin, które odbędą się w dniach 6-7 listopada w Gdyni. Taki wyjazd umożliwi tancerzom z krakowskich klubów zaprezentowanie swoich umiejętności tanecznych w tak odległym miejscu jak Gdynia, a także da możliwość integracji międzyklubowej.

Ponadto pragniemy poinformować, że w tych dniach odbędzie się również IV OTTT Gdynia Cafe Cup w kategoriach: 10-11 E, D; 12-13 E, D, C, B;
14-15 E, D, C, B i pow. 15 E, D, C.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do zapoznania się

ze szczegółową ofertą wyjazdu.

13 września 2010 r.

Początek sezonu tanecznego 2010/2011

Trochę zwlekałem z rozpoczęciem kolejnego sezonu tanecznego, ale skoro pojawiają się wyniki turniejów to znaczy, że sezon rozpoczął się i to rozpoczął się od sukcesów naszej (małopolskiej, krakowskiej pary):

Bratislava Open Championship 2010 - IDSF YOUTH LATIN:

I m. Michal Hornicek / Yana Grishchenko Czechy

II m. Szymon Sabatowicz / Natalia Krzysztoń Polska

III m. Gergő Simon / Anna Jeszenszky Węgry

IV. Dusan Grula / Alexandra Ksiazekova Słowacja

V. Josef Just / Helena Birgusova Czechy

VI. Vaclav Bures / Jana Osickova Czechy

Mirek Wolak

23 czerwca 2010 r.

Hm..., wakacje. Już?

Ani żeśmy się obejrzeli i już są wakacje. A przecież nie tak dawno pisałem o oficjalnym otwarciu sezonu tanecznego, a ten już się skończył. Nie jest to na szczęście smutne wydarzenie, bo zaraz po nim następują wakacje, a to przecież czas wyjazdów, relaksu i odpoczynku na świeżym powietrzu, czas miłego "nic nie robienia" lub robienia wszystkiego z wyjątkiem pracy.

Czego Wam Wszystkim i sobie serdecznie życzę.

No to może jeszcze taki dowcip pasujący jak ulał na wakacje:

Co będziesz dzisiaj robił?

Nic!

Hm, wczoraj też nic nie robiłeś!

Ale nie skończyłem!

Mirek Wolak

17 maja 2010 r.
Pucharowe zmagania w Tarnowie
Puchar Okręgu Małopolskiego 2010
Tomasz Rachwalski

W każdym sporcie istnieje pewna hierarchia ważności krajowych startów. Mistrzostwa Polski, Otwarte Mistrzostwa, Puchar Polski, Mistrzostwa Regionów, Puchar Regionu (np. województwa) itp. Niewątpliwie Puchar Okręgu w tańcu towarzyskim obok Mistrzostw Okręgu jest najważniejszym wydarzeniem regionalnym. Ucieszył mnie fakt, że tak dużo par wzięło udział w tegorocznym pucharze w Tarnowie - 24, 22 starty z jednego klubu to naprawdę sporo. Były oczywiście kategorie jak" łacina" A klasy, w której tańczyły jedynie 3 pary, ale nie wnikam jaki tego powód. Cieszy mnie to, że rośnie świadomość trenerów małopolskich co do ważności takich zawodów dla naszych par. Im lepsze pary w okręgu, tym lepsze wyniki w Polsce. Dlaczego tak myślę?

Z ogromną przyjemnością oglądałem sobotni turniej w Tarnowie. Poziom w klasach E, D i C w kategorii dorosłych był naprawdę wysoki. Mamy w tych kategoriach pary, które nie odbiegają poziomem od mazowieckich czy śląskich duetów.

Oto przykłady:

Rafał Tchórzewski i Anna Paprocka: bardzo dobre osadzenie w parkiecie i mięsisty ruch połączony z dynamiką.

Sebastian Kmita i Wiktoria Łyp: dojrzały, skoordynowany ruch i tzw. "czujka" do łaciny.

Dariusz Stopka i Ita Kondera: piękne linie ciała i "płynący" ruch pary w standardzie.

Im więcej par na turnieju, tym trudniej przebić się do miejsca medalowego. Mnogość par w klasach EDC dorosłych to świetny prognostyk tego, co będzie się działo w klasie B. Kilka ostatnich lat potwierdziło jednak, że nie do końca tak jest. Wiele par po zdobyciu klasy B lub po słabych wynikach się rozpadło. A szkoda. Posiadanie klasy B i wyższej wiąże się z większym inwestowaniem (czasu, pracy i pieniędzy) w siebie. Niestety wiele par tego nie rozumie. Wystarcza im to, że mieli dobre lokaty w klasie C i są przekonani, że taki system - trenowania, szkolenia - będzie sprawdzał się nadal. I jeśli dodamy do tego notoryczny brak cierpliwości u tancerzy w oczekiwaniu na efekty swojej pracy - na porażkę nie trzeba długo czekać.

Wariacje w choreografiach B-klasowych wymagają znakomitego wytańczenia, nie mówiąc już o zgraniu się tak naprawdę nowej pary. To wymaga czasu... wiele czasu. Ile nam to zajmie zależy tylko od nas. Bo ile czasu marnujemy w parze na kłótniach o nic, ile na niepotrzebnych rozmowach, ile na braku koncentracji na treningu, braku jasno sprecyzowanego celu i konsekwentnego dążenia do niego.

Jak pokazało wiele par, mamy w okręgu ogromny potencjał. Wystarczy wykorzystać doświadczenie z "basicu" i ciężko pracować, a wtedy satysfakcja z włożonej pracy i wynik na turnieju przyjdą same.

Każdy z tancerzy powinien mieć określony cel. Jeśli pokrywa się on z celem rodzica i trenera to świetnie. Jeśli nie - pojawia się problem, którego rozwiązanie zależy od jego zrozumienia.

I jeszcze jedno zagadnienie - "autowizja". Niektórzy tancerze, szczególnie z długim stażem, mają pewne przemyślenia na temat własnego tańca i posiadanej wiedzy tanecznej. I bardzo dobrze. Pod warunkiem, że te przemyślenia nie opierają się tylko na wiadomościach sprzed 10 lat, choć niektóre są do dziś aktualne i cenne, ponieważ taniec ewoluuje. Lub informacjach nieprzydatnych na pewnym określonym etapie rozwoju tancerza, bo po co trenować swing, jeśli nie mam koordynacji ciała. Po co robić kształty, jeśli nie mam prawidłowego balansu. Po co myśleć o "feelingu", jeśli robię kroki zamiast tańczyć. I tak dalej, i tak dalej... Więcej nie zawsze oznacza lepiej.

Organizatorowi Pucharu Okręgu gratuluję udanego przedsięwzięcia.

Wszystkim uczestnikom gratuluję udziału w Pucharze.

Wszystkim tancerzom życzę przyjemności z tańca.

Wszystkim trenerom życzę satysfakcji z pracy.

Tomasz Rachwalski

11 maja 2010 r.
Zabrze 2010. Nasi wysoko!

Międzynarodowy Festiwal Tańca ZABRZE 2010

IDSF International Open Latin

IDSF Open Standard

Mirosław Wolak

8 i 9 maja odbył się w Zabrzu tradycyjny festiwal tańca, na którym w pierwszy dzień w najbardziej prestiżowej rywalizacji IDSF International Open Latin wystąpiło 46 par z 10 krajów. Mam tutaj dwie wiadomości: dobrą i bardzo dobrą. Dobra jest taka, że polskie pary w turniejch na takim poziomie rywalizują o najwyższe lokaty, a bardzo dobra taka, że II znakomite miejsce wytańczyła nasza, krakowska para Andrzej Suchocki i Natalia Piecewicz z IDEA Kraków, a III miejsce zajęła warszawska para Norbert Mika i Anna Ramiączek z Akademii Tańca. W tym miejscu moich relacji zawsze następuje mniej lub bardziej udana próba opisu tańca par finałowych. Tym razem od tego odstąpię, a to dlatego, że wszystkie finałowe pary tańczyły moim zdaniem bardzo dobrze, z tym, że każda para prezentowała nieco inny sposób interpretacji tańców latynoamerykańskich i tylko doświadczone i wprawne oko sędziowskie mogło wyłapać istotne niuanse, które pozwoliły ustalić ostateczną kolejność.

Niedziela. Tańce standardowe. 43 pary i trzy polskie pary w finale! W tym najwyższy stopień podium dla pary z klubu SZOK Gliwice Sergiu Rusu i Doroty Makar. Piękna sprawa, nieprawdaż!

Obok kategorii IDFS-owskich odbył się także "normalny" turniej punktowy, który pozwolił, aż 9 parom zdobyć wyższą klasę. Do pełnego obrazu turnieju dodam jeszcze, że na gościnnym zabrzańskim parkiecie mogliśmy obejrzeć także pokazy Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk", pokazy akrobatyki sportowej w mistrzowskim wydaniu, pokazy zespół tańca irlandzkiego, a także wspaniałe motocykle (a raczej motory), którymi pary finałowe wjeżdżały na parkiet. Takie właśnie rzeczy działy się w Zabrzu w ostatni weekend, a to wszystko dzięki organizatorom z Gliwickiego Centrum Tańca i przy wsparciu Pani Prezydent Miasta Zabrze Małgorzaty Mańki–Szulik.

4 maja 2010 r.
Turnieje taneczne w maju

Maj to miesiąc matur, ale także turniejów tańca. Już w najbliższy weekend w Zabrzu odbędzie się jeden z najlepiej obsadzonych w naszym regionie festiwali tańca, w ramach którego zostaną rozegrane IDSF INTERNATIONAL OPEN LATIN (sobota) oraz IDSF OPEN STANDARD (niedziela). Na listach startowych zabrzańskiego turnieju już dzisiaj można odnaleźć czołowe pary naszego okręgu. Trzymamy kciuki za ich dobry występ. Tydzień potem Puchar Okręgu Małopolskiego oraz turniej "eMiKa 2010" w Tarnowie - podwójne punkty i mocna, lokalna konkurencja "na naszym podwórku" zapewne zmobilizuje wiele klubów i par do wzięcia udziału w Pucharze. Na koniec mamy jeszcze tradycyjny turniej w gościnnej Trzebini oraz turniej dziecięcy w Krakowie Nowej Hucie.

Jak chodzi o "najbliższą okolicę", to taki jest plan turniejowy na maj. Warto pewnie także zapoznać się z kalendarzem turniejów w sąsiednich województwach/okręgach, bo i tam zapewne odbędzie się w maju wiele interesujących turniejów tanecznych.

11 kwietnia 2010 r.

Tragedia narodowa

Smoleńsk 10 kwietnia 2010 r.

Brak słów...

2 kwietnia 2010 r.

Święta Wielkanocne

Z okazji nadchodzących Świąt

Wielkanocnych życzymy

Wszystkim wielu radosnych

i ciepłych chwil, odpoczynku

przy rodzinnym stole

oraz mnóstwa pomyślności

w życiu prywatnym, zawodowym

i tanecznym.

Mirek Wolak z Rodzinką

15 marca 2010 r.

Mistrzostwa Polski w 10 Tańcach PTT i FTS

Seniorzy, Dorośli, Młodzież,

Juniorzy Starsi i Juniorzy Młodsi

Słupsk, 13-14 marca 2010 r.

Kategoria: Dorośli, Styl: 10 Tańców:

I m. Purchała Piotr, Ostrowska Marika ASTRA Szczecin

II m. Kalitowski Marcin, Florczuk Katarzyna ASTRA Szczecin

III m. Jeziorowski Michał, Yermolenko Anastasiia SZOK Gliwice

...

23 m. Chlebek Wiktor, Kowal Magdalena MAŁOPOLSKIE CENTRUM TAŃCA Kraków

...

27 m. Skowroński Michał, Gasińska Aleksandra IDEA Kraków

41 par.

Kategoria: Młodzież, Styl: 10 Tańców:

I m. Le Michał, Durańska Kamila DUET Warszawa

II m. Szkutnik Bartłomiej, Minkiewicz Alicja JANTAR Elbląg

III m. Jeschke Wojciech, Barczuk Maja BLUE CLASSIC Warszawa

...

21 m. Fejklowicz Piotr, Berg Monika PLĄS Kraków

...

26 m. Wójcicki Michał, Zyznar Magdalena EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów

27 m. Chlebek Wiktor, Kowal Magdalena MAŁOPOLSKIE CENTRUM TAŃCA Kraków

...

38 m. Stysiał Tomasz, Chwistek Renata EMiKa Pałac Młodzieży Tarnów

49 par.

8 marca 2010 r.

8 marca - Dzień Kobiet!

Mirosław Wolak

Panowie, dopiero jak przychodzi taki dzień jak dzisiaj, uświadamiam sobie jakimi jesteśmy szczęściarzami! A skąd tyle szczęścia? Otóż panowie uprawiamy lub chociaż podziwiamy dyscyplinę z pogranicza sztuki i sportu, w której rywalizacja mężczyzn nie jest oddzielona od rywalizacji kobiet.

Więcej! Właśnie to niezwykłe połączenie tych dwóch światów na parkiecie - tego "brzydkiego i mocnego" z tym "pięknym i subtelnym" stanowi o istocie zjawiska, które nazywamy tańcem towarzyskim.

A zatem w dniu dzisiejszym świętujmy Dzień Kobiet, nawet wbrew tym wszystkim, którzy głoszą, że to święto, to przeżytek i życzmy naszym Paniom wszystkiego co najlepsze, a przede wszystkim cierpliwości i wyrozumiałości dla swoich partnerów, tych w tańcu i tych w życiu.

4 marca 2010 r.

Mistrzostwa Polski PTT i FTS

w Tańcach Latynoamerykańskich 2010

- krótkie podsumowanie

Mirosław Wolak

Tak jak przewidywałem tańce latynoamerykańskie na tegorocznych MP przyniosły nam więcej radości niż standardowe. Przynależność do ścisłej krajowej czołówki potwierdziła para Andrzej Suchocki i Natalia Piecewicz z IDEII Kraków zgarniając ponownie brązowy medal. Przyglądając się szczegółowo ocenom sędziowskim można powiedzieć, że medal srebrny był bardzo blisko. Wydaje się, że ostatni taniec zadecydował o tym, że Andrzej z Natalią pozostali na najniższym stopniu podium. Tytuł Mistrzów Polski zdobyli ponownie po roku przerwy (w zeszłym roku tylko IV miejsce) Marek Fiksa i Kinga Jurecka z AKADEMII TAŃCA Warszawa. Warto także odnotować, że w szeroko pojętej czołówce (1/2 Finału MP) zameldowali się ponownie Krzysztof Pściuk i Monika Heinze IDEA Kraków. Natomiast niezłe miejsce jak na debiut w nowy zestawieniu (1/4 finału MP) uzyskała para Michał Walczak i Joanna Dąbrowska z MAŁOPOLSKIEGO CENTRUM TAŃCA Kraków.

Kategoria Młodzieży - tutaj mamy małą satysfakcję: tytuł Mistrzów Polski zdobyła wprawdzie para z CORTE Warszawa Paweł Tekiela i Agnieszka Kaczorowska, ale warto przypomnieć, że Paweł jest jest wychowankiem MCT Kraków (trener: Łukasz Woźniak), a transfer do Warszawy miał miejsce zaledwie kilka miesięcy temu. Bardzo pozytywnie należy ocenić występ Szymona Sabatowicza i Natalii Krzysztoń z MAŁOPOLSKIEGO CENTRUM TAŃCA Kraków, którzy w pierwszym roku występów w "youtach" dostali się do półfinału MP. Za rok będzie lepiej, a za dwa lata, hm... może nie napiszę, żeby nie zapeszyć. 13 miejsce i 1/4 finału to całkiem dobre miejsce dla Mateusza Wody i Dominiki Dyrkacz, za rok proponuję zameldować się rundę wyżej, a najlepiej o dwie.

W powyżej opisanych kategoriach jest dobrze, choć pewnie zawsze mogłoby być lepiej. Niestety kategoriach juniorów młodszych i starszych słabiutko, oj słabiutko. Jest się chyba czym martwić, tym bardziej, że w niektóre style poddaliśmy walkowerem, czytaj absencją par z naszego okręgu. Miejmy nadzieję, że w tych kategoriach nasze pary zabiorą się do roboty, bo czołówka z Warszawy czy Lublina raczej nie będzie nas czekać.

1 marca 2010 r.

Mistrzostwa Polski PTT i FTS w Tańcach Latynoamerykańskich

Bydgoszcz, 28 luty 2010 r.

Kategoria: Młodzież, Styl: Latin:

I m. Tekiela Paweł (!), Kaczorowska Agnieszka CORTE Warszawa

II m. Lipowski Jakub, Anforowicz Pola DUET Warszawa

III m. Danilczuk Michał, Tyszko Natalia CORTE Warszawa

IV m. Apranich Leonid, Schmidt Kamila CONTRA Warszawa

V m. Le Michał, Durańska Kamila DUET Warszawa

VI m. Mróz Sebastian, Szumkowska Joanna CONTRA Warszawa

...

12 m. Sabatowicz Szymon, Krzysztoń Natalia MAŁOPOL.CENTRUM TAŃCA Kra

13 m. Woda Mateusz, Dyrkacz Dominika MAŁOPOL.CENTRUM TAŃCA Kra

...

27 m. Wróżek Marcin, Panek Joanna IDEA Kraków

...

39 m. Nowak Filip, Kapela Monika PLĄS Kraków

...

40-41 m. Fejklowicz Piotr, Berg Monika PLĄS Kraków

...

50-51 m. Szołtysik Wojciech, Banasik Maja STYL Kraków

59 par.

28 luty 2010 r.

Suchocki - Piecewicz na medal!

Po raz drugi.

Mistrzostwa Polski PTT i FTS w Tańcach Latynoamerykańskich

Bydgoszcz, 27 luty 2010 r.

Kategoria: Dorośli, Styl: Latin:

I m. Fiksa Marek, Jurecka Kinga AKADEMIA TAŃCA Warszawa

II m Radziejowski Krystian, Maczek Sylwia BRAVO Wrocław

III m. Suchocki Andrzej, Piecewicz Natalia IDEA Kraków (! ! !)

IV m. Mika Norbert, Ramiączek Anna AKADEMIA TAŃCA Warszawa

V m. Bartelik Paweł, Dąbek Paulina PERFECT Gdańsk

VI m. Modrzyński Przemysław, Jurga Aleksandra AKTT Szczecin

...

11 m. Pściuk Krzysztof, Heinze Monika IDEA Kraków

...

19-20 m. Walczak Michał, Dąbrowska Joanna MAŁOPOL.CENTRUM TAŃCA Kraków

...

29-30 m. Myśliwiec Bogdan, Wątorek Joanna PLĄS Kraków

...

49-50 m. Skowroński Michał, Gasińska Aleksandra IDEA Kraków

...

53-55 m. Jurczyński Paweł, Czechowska Magdalena IDEA Kraków

16 luty 2010 r.

Mistrzostwa Polski w Mieście Idealnym

Zamość, 12-13 luty 2010 r.

Mirosław Wolak

"Zamość - miasto idealne zawdzięcza swe powstanie Kancelerzowi Janowi Zamoyskiemu i włoskiemu architektowi Bernardo Morando. Zamoyski postanowił w szczerym polu wybudować miasto, a architekt Morando wiedział, jak to zrobić. Przez 25 lat współpracy ci dwaj ludzie zaprojektowali i stworzyli wspaniałe, nowoczesne miasto-twierdzę, które w niewiele zmienionym kształcie przetrwało do dziś. Zamość jest najlepiej zachowanym miastem w Europie o całkowicie renesansowym rozplanowaniu. Żadne polskie miasto nie zostało wybudowane z taką precyzją, planem i dbałością o szczegół. Idealność i piękno Zamościa zawiera się w precyzyjnej kompozycji planu miasta, brył budowli, placów i ulic powiązanych ze sobą w harmonijną całość w jednolitym renesansowym stylu."

W tym właśnie mieście idealnym 12 i 13 lutego 2010 r. odbyły się tegoroczne Mistrzostwa Polski tańcach standardowych dla par dorosłych, młodzieży i seniorów oraz w tańcach latynoamerykańskich dla par juniorów starszych i młodszych. Organizatorzy Szkoła Tańca Magdaleny i Janusza Myków wspierani przez możnych mecenasów tańca (w renesansowych Zamościu tak wypada nazywać sponsorów) znakomicie zaplanowali i przeprowadzili Mistrzostwa Polski. Mimo śnieżnej aury w rywalizacji o tytuły Mistrzów Polski wystąpiły wszystkie liczące się polskie pary, a pokazach mogliśmy podziwiać przede wszystkim Mistrzów Świata Zawodowców Michała Malitowskiego i Joannę Leunis, a także wielokrotnych Mistrzów Polski Wiktora Kiszkę i Małgorzatę Garlicką. Jak podkeślił w trakcie mistrzostw prowadzący i organizator Janusz Myka jego marzeniem był występ tych znakomitych par w Zamościu i jak mogliśmy się przekonać, dzięki uporowi i konsekwencji marzenie to zostało spełnione w 200 procentach. Skąd te nadmiarowe 100%? Otóż udało się namówić Michała Malitowskiego i Joannę Leunis do zmiany partnerów i stylu tanecznego oraz zatańczenia pokazu walca wiedeńskiego odpowiednio z Małgorzatą Garlicką i Wiktorem Kiszką. Takie rzeczy są możliwe tylko w mieście idealnym, gdzie zgodnie z tradycją rzeczy niemożliwe realizuje się od ręki.

Mistrzami Polski w tańcach standardowych w najbardziej prestiżowej kategorii par dorosłych została para Marek Kosaty i Paulina Glazik. Medal srebrny wytańczyli Andrzej Sadecki i Karina Nawrot, a brązowy Sergiu Rusu i Dorota Makar. Czwarte miejsce przypadło parze Łukasz Tomczak i Aleksandra Jurczak. To wszystko doświadczone pary i finaliści z ubiegłego roku, a dalej chciałoby się zaśpiewać "to idzie młodość, młodość i... tańczy", czyli Młodzieżowi Mistrzowie Europy 2009 i Polski 2009 Jacek Jeschke i Wiktoria Wior na V miejscu oraz finaliści ME 2009 i MP 2009 "youtów" Dariusz Myćka i Hanna Żudziewicz na VI finałowym miejscu. Tak mocne wejście (byłych) młodzieżowców do już w pierwszym roku rywalizacji w kategorii par dorosłych bardzo dobrze rokuje na przyszłość...

W pozostałych kategoriach rywalizacja była niezwykle ciekawa i równie zacięta. I może jeszcze chciałbym podkreślić jeszcze fakt, że w "youtach" w standardzie wystartowało aż 60 par, a I miejsce wytańczyła para Wojciech Jeschke i Maja Barczuk, gdzie Wojtek Jeschke kontynuuje bardzo dobre zeszłoroczne występy swojego starszego brata Jacka.

Występy naszych par (tj. pary z Okręgu Małopolskiego) ma MP w Zamościu nie można uznać za w pełni udane, ale prawda jest taka, że na dzień dzisiejszy nie mamy par standardowych na miarę finałów MP. Zupełnie inaczej ma się sprawa z występem naszych par w MP w "łacinie", które odbędą się 27 i 28 lutego w Bydgoszczy. Tutaj liczymy na więcej, znacznie więcej (!) i mocno trzymamy kciuki za naszych reprezentantów!

Mirek Wolak

30 stycznia 2010 r.

Puchar Wieczystego - ostatnia odsłona

Grzegorz Gargula

W sobotę 23 stycznia w Nowym Targu miał miejsce końcowy akcent cyklu turniejów, ku pamięci profesora Mariana Wieczystego i jego Rodziny. W pięknej zimowej scenerii, choć w bardzo mroźny dzień, podążali uczestnicy turnieju w kategoriach Senior i Hobby do Nowego Targu, by spotkać się na I Turnieju o Puchar Profesora. To nowa formuła dla tych kategorii i wszyscy z niepokojem czekali na debiut. Bo to i regulamin jeszcze nie do końca w głowach funkcjonuje i na prawdę nie wiadomo jak to będzie. I zaczęło się. 55 par z całej Polski z 29 klubów tanecznych zaczęło rundy eliminacyjne. I już pierwsza niespodzianka - rundy barażowe, nikt z uczestników jeszcze w takowych nie tańczył. A tańczyć było co, bo niektórzy wybrali się w dwóch kategoriach Start i Open, a to znaczyło podwójną liczbę tańców. A że w niektórych tańcach były ćwierćfinały.... Jak obliczył któryś z uczestników tańczył tyle, ile do tej pory na 7 innych turniejach! A ktoś tańczył również z niejedną partnerką.... Wszyscy dali radę i uśmiechnięci, choć zmęczeni dotrwali do końca.

Galę finałową otworzył burmistrz Nowego Targu, Marek Fryźlewicz. Podkreślił, że taniec znów zagościł do Nowego Targu i to w takim wymiarze. I tu niespodzianka - bardzo sympatyczny gest ze strony miasta. Burmistrz wspominając początki tańca turniejowego w Nowym Targu dokończył dzieło swoich poprzedników, wręczając puchar dla mistrzów sprzed 40 lat pp. Janiny i Andrzeja Jakubowskich, którzy ten tytuł wywalczyli właśnie w Nowym Targu, a pucharu wtedy nie otrzymali. Załącznikiem było 40 czerwonych róż...!

I rozpoczęly się zmagania finałowe. Publiczność dzielnie i wytrwale dopingowała pary. A że znała się na rzeczy mogliśmy się przekonać po zakończeniu części konkursowej. W kręgu wszystkich par turniejowych próbowali swoich sił ochotnicy widzowie. Tym razem zawodnicy dopingowali być może swoich przyszłych rywali, tworząc niepowtarzalną, cudowną atmosferę. I był jeszcze piękny walc kotylionowy dla wszystkich i podziękowania od Andrzeja Golonki dla Leszka Kusiaka za upór, za zorganizowanie tego debiutanckiego przedsięwzięcia i rozszerzenie formuły Turnieju o Puchar Prof. Mariana Wieczystego, od sędziego głównego dla par za stworzenie fantastycznego widowiska w trudnej i nieznanej dla nich formule. I wzruszenie Prezesa PTT Franciszka Witosa na widok integracji środowiska tworzącej się na jego oczach. Akcenty końcowe to ogłoszenie wyników i wręczenie medali i pucharów, którego dokonał starosta powiatu nowotarskiego Maciej Jachymiak. A było co wręczać, bowiem wyniki zostały obliczone za 3, 4, 5 i 10 tańców, co też jest swego rodzaju ewenementem. Dzieła tego dokonali skrutinerzy Paweł Łyczko i Artur Drąg, częściowo z konieczności ręcznie, toteż na stronie internetowej wyniki pojawią się pewnie z niewielkim opóźnieniem.

A na koniec szczególne podziękowania dla głównego organizatora - HART Nowy Targ za sprawne przeprowadzenie imprezy oraz dla władz miasta Nowy Targ i powiatu nowotarskiego za wsparcie imprezy.

I już ostatnia refleksja. Kto nie zdążył się przygotować na ten turniej, albo tylko myśli o tym - nic straconego. Bo na taniec nigdy nie jest za późno...

Grzegorz Gargula

21 stycznia 2010 r.

PUCHAR WIECZYSTEGO 2010

Tak to właśnie jest od 36 lat! Raz w roku, na dwa dni Kraków staje się stolicą polskiego tańca towarzyskiego. Mimo zimowego chłodu blisko 600 par z 80 miast i miejscowości, praktycznie z całej Polski przyjechało pod Wawel, by zatańczyć na XXXVI Pucharze Profesora Mariana Wieczystego. Przy takiej liczbie par eliminacje na dwóch salach trwają praktycznie od rana do wieczora. Kulminacją każdego z tych tanecznych dni były gale wieczorne, na których w poszczgólnych tańcach w każdej kategorii i stylu tanecznym wystąpili naprawdę najlepsi z najlepszych. Niedzielną galę finałową otworzył Prezydent Miasta Krakowa prof. Jacek Majchrowski, który życzył Pucharowi Wieczystego kolejnych 36 edycji, a Prezes Polskiego Towarzystwa Tanecznego dr hab. Franciszek Witos wskazał, że obok i za przyczyną Człowieka-Instytucji Prof. Mariana Wieczystego powstał i ciągle się rozwija Turniej-Instytucja, czyli Puchar Prof. Mariana Wieczystego. W tym roku dało się zauważyć w organizacji Pucharu szereg pozytywnych zmian w stosunku do lat poprzednich. Po pierwsze powstała po raz pierwszy strona internetowa z rejestracją on-line: www.wieczysty.org, po drugie sala Korony była jakby trochę piękniejsza, a do tego do organizacji Pucharu bardzo aktywnie włączli się "młodzi gniewni". To bardzo dobrze wróży temu zasłużonemu turniejowi na przyszłość.

Co do strony artystycznej i sportowej turnieju pewnie najlepiej mogliby wypowiedzieć się sędziowie, którzy w liczbie 62 (!) przez dwa dni bacznie przyglądali się rywalizującym parym i najlepsze z nich wytypowali do rund finałowych oraz przeklasyfikowali do wyższych klas. Warto w tej krótkiej relacji wspomnieć także o znakomitej krakowskiej i przyjezdnej publiczności, która w komplecie zapełniła widownię na obu galach wieczornych i żywiołowo reagowała taneczne popisy par.

Było dobrze, a ośmielę się przypuścić, że będzie jeszcze lepiej, bo w kuluarach turnieju, w kręgach "zbliżonych do Organizatorów" mówiło się, że Puchar za rok...

Hm..., ale o tym napiszę za rok, żeby nie zapeszyć.

Mirek Wolak

13 stycznia 2010 r.

XXXVI Puchar Wieczystego

Kraków, 16-17 stycznia 2010 r.

Podział kategorii i klas na sale taneczne

Listy startowe

Podział kategorii i klas na sale taneczne:

Sobota, 16 stycznia 2010 r.

Hala KS "Korona", ul. Kalwaryjska 9

  • kat. 14-15 kl.E
  • kat. 14-15 kl.D
  • kat. 14-15 kl.C
  • kat. 14-15 kl.B
  • kat. 14-15 kl.A

Szkoła Podstawowa nr 151, ul. Lipińskiego 2

  • kat. pow.15 kl.E
  • kat. pow.15 kl.B

Niedziela, 17 stycznia 2010 r.

Hala KS "Korona", ul. Kalwaryjska 9

  • kat. pow.15 kl.C
  • kat. pow.15 kl.S

Szkoła Podstawowa nr 151, ul. Lipińskiego 2

  • kat. pow. 15 kl.D
  • kat. pow. 15 kl.A

Prosimy pary o sprawdzenie i zapamiętanie własnego numeru startowego, co w znacznym stopniu przyspieszy rejestrację!

Listy startowe znajdują się na stronie internetowej Pucharu Wieczystego: http://www.wieczysty.org/listy_startowe.html.

11 stycznia 2010 r.

Uwaga! Teraz Tuchów!

Mirek Wolak

Na tanecznej mapie Polski możemy spokojnie zaznaczyć kolejne miasto, w którym odbywają się turnieje taneczne. Wczoraj w niedzielę w Tuchowie koło Tarnowa odbył się I Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego o Puchar Burmistrza Tuchowa z okazji 670-lecia (!) miasta.

Hm... 670 lat istnienia miasta to zacna rocznica, która budzi szacunek!

Ale wróćmy to tańca. Turniej odbył się na nowym parkiecie co dopiero odnowionej sali Domu Kultury w Tuchowie. Organizacji turnieju podjęło się Studio Tańca Jachym Tarnów wraz z Domem Kultury z Tuchowa. Tremy debiutanckiej nie było widać, a wszystko odbyło się sprawnie i zgodnie z planem. Myślę, że w kolejnych latach możemy liczyć na to, że w Tuchowie będą się odbywały kolejne turnieje, bo do tańca turniejowego udało się przekonać samego Burmistrza Miasta, a także Dyrektora Domu Kultury, którym występy par niezwykle przydadły do gustu i publicznie obiecali, że turnieje tańca w Tuchowie staną się coroczną imprezą cykliczną.